Zadawał ciosy, szarpał mną, bił ojca i naszego syna. Krzyczał, że mnie spali – zeznawała na sali sądowej poszkodowana. Właśnie ruszył proces w sprawie agresywnego pasażera, który mógł doprowadzić do tragicznego wypadku. Grozi mu 12 lat więzienia.

Czasami budzę się rano z taką świadomością, że muszę odprowadzić syna do szkoły. I dopiero po chwili uświadamiam sobie, że jego już nie ma. Zastanawiam się jakby dzisiaj wyglądał? Pewnie wyrósłby, zmężniał, jak jego koledzy, których czasami spotykam – mówiła tuż przed rozprawą ze łzami w oczach Mariola W., żona oskarżonego. Wychudzona, zmęczona, w kiepskiej kondycji psychicznej. O swoim mężu mówi tylko jedno – on jest winny śmierci naszego dziecka.
Dzisiaj odbyła się pierwsza rozprawa, a na ławie oskarżonych usiadł 40-letni Ryszard W.

Nic nie pamiętam

Całą rozprawę siedzi z kamienną twarzą. Tylko raz nachyla się do swojego obrońcy i szepce coś na ucho. Oskarżony o spowodowanie tragicznego wypadku Ryszard W. nie przyznaje się do winy - Ja po prostu nic nie pamiętam – mówi odpowiadając na pytania sędziego Ireneusza Łysiaka – Nawet nie wiem kiedy i jak wszedłem do samochodu. Pamiętam tylko, że ocknąłem się jak usłyszałem jakieś krzyki. Potem jak siedziałem skuty kajdankami na Komendzie Policji. Może byłem w szoku? Przecież byłem ranny, mogło tak być – opowiada.
Tłumaczy również dlaczego nie był na pogrzebie syna. - Stan zdrowia mi nie pozwalał – mówi krótko. Nie odnosi się do faktu, że nie partycypował w kosztach ceremonii. Generalnie Ryszard W. niewiele ma do powiedzenia. Dużo więcej mówi jego żona, potem teściowa. Kiedy odsłania się cały dramat sytuacji trudno uwierzyć, że oskarżony nie powiedział nawet słowa – przepraszam. Z całego wypadku tak naprawdę jedynie on nie odniósł większych obrażeń.

Bił, szarpał, krzyczał

Mariola W. nie patrzy w stronę męża. Krótko informuje, że jest w trakcie rozwodu. Z trudem opowiada historię do której doszło rok temu. O rodzinnym spotkaniu, na które przyjechała z rodzicami. O mężu, który już podczas obiadu zachowywał się agresywnie. - Nie wiem ile wypił (wg policji oskarżony miał 2,2 promila w wydychanym powietrzu – red.) – zeznaje – Dał się zaprowadzić do samochodu. Ruszyliśmy całą piątką. Ja, obok moja mama, z tyłu, za mną mąż, w środku mój syn Oliwier a od strony pasażera – ojciec. Jechaliśmy i w pewnym momencie mąż dostał ataku szału. Zaczął okładać pięściami ojca, widziałam krew. Uderzył też syna. Ja krzyczałam i wtedy zaczął bić mnie. Szarpał za włosy, walił po głowie. Straciłam panowanie nad kierownicą. Kiedy się ocknęłam to pytałam tylko o syna.

Syn pani Marioli nie przeżył wypadku. Na miejscu zginął również jego dziadek. Mariola W. spędziła 5 miesięcy rehabilitując złamaną nogę i lecząc rękę. Zarówno ona, jak i jej matka straciły zdrowie, pracę i najbliższe osoby. - Kiedy dowiedziałam się, że mąż i wnuczek nie żyją nie mogłam nawet płakać – zeznaje Weronika Szczurkowska, teściowa napastnika.

Chciał, żeby ratować jego

Podobnie dramatycznie brzmią zeznania małżeństwa – dwojga kołobrzeskich lekarzy, którzy wracając z majówki stali się świadkami strasznego wypadku. Dokładnie opowiadają jak samochód jadący przed nimi wypadł z trasy, chwilę leciał w powietrzu a potem runął uderzając przodem i tyłem o ziemię. Mówią również jak starali się ratować 11-latka. - Robiłem wszystko co mogłem, ale obrażenia były bardzo poważne. Chłopiec ledwo oddychał – mówił podczas rozprawy Jacek P. Oboje świadków zaskoczyło zachowanie oskarżonego Ryszarda W. - Jako jedyny wyszedł z samochodu o własnych siłach. Ale był bardzo agresywny, wyzywał moją żonę, krzyczał, żeby go ratować. Tłumaczyłem, że zajmuję się dzieckiem – opowiada lekarz.

Do traumatycznych zdarzeń poszkodowane kobiety będą musiały jeszcze wracać. Kolejna rozprawa ma odbyć się w połowie lipca. - Chciałabym, aby było po wszystkim – mówiła jeszcze przed rozprawą matka 11-letniego Oliwiera. Obie kobiety domagają się również finanswoego zadośćuczynienia od sprawcy zdarzenia – Mariola W. 50 tysięcy, Weronika Szczurkowska 80 tysięcy złotych. Obecnie obie nie mają pracy – straciły ją po wypadku w wyniku długotrwałego zwolnienia.
Oskarżonemu Ryszardowi W. grozi 12 lat więzienia. (iws)

Komentarze  

+18 #1 żopan 2016-05-18 20:16
dlaczego to tak długo trwa
Cytować
+16 #2 Karol_KG 2016-05-18 20:23
I wszystkiemu winna wodka - oraz brak przyswojenia wiadomosci ze nie kazdy moze pic alkochol w duzych ilosciach...mogl miec urwany film i faktycznie nic nie pamietac. Na trzezwo moze by nikogo nie uderzyl...
Z tej sytuacji proponuje wyciagnac wnioski innym - glupiejesz, to pij mniej!
Cytować
+9 #3 bobi 2016-05-18 20:44
to nie pierwszy raz on to robil juz dawno policja wiedziala ze sie zneca nad rodzina
Cytować
-10 #4 yeti 2016-05-18 21:08
Co nie zmienia faktu, że pani Mariola zawsze prowadziła jak wariatka, niestety.
Cytować
+8 #5 Zośka 2016-05-18 22:16
Cytuję bobi:
to nie pierwszy raz on to robil juz dawno policja wiedziala ze sie zneca nad rodzina

Wódka nie jest winna. Wódka to chemia która człowiekowi nie grozi dopóki sam sobie jej w gardło nie wleje. Człowiek połączony z wódką czyni straszne rzeczy a potem ze skrucha wyznaje, że nic nie pamięta... " Ja jestem dobry...łagodny...to wódka winna" Co za absurd. Człowiek nie odpowiada za to, że wypił ale za to - co po pijaku zrobił. Ta wypowiedź do której się odnoszę sugeruje, ze to wódkę powinno się postawic przed Sądem....Zacznij myslec a pózniej sie wypowiadac. Proszę......to sianie mitów na temat "złej" wódki i "biednych "przemocowców".
Cytować
+3 #6 Zośka 2016-05-18 22:18
Powyzsza wypowiedz do Karol-KG. Sorki bobi.
Cytować
-6 #7 werrrrr 2016-05-18 23:29
Kto pozwolił pijanemu prowadzic AUTO???
Cytować
+5 #8 kokos 2016-05-19 00:20
Cytuję werrrrr:
Kto pozwolił pijanemu prowadzic AUTO???


Nie pijany prowadził a jego żona, jak ja uderzył w głowe straciła przytomnośc i sie roznili... Czytanie ze zrozumieniam kuleje?
Cytować
+2 #9 Karol_KG 2016-05-19 00:40
To że po przekroczeniu pewnej granicy przy piciu na tzw. "urwanym filmie" ludzie głupieją to nie mit!
Sam narozrabiałem i wiem że na trzeźwo bądź pod lekkim wpływem alkoholu zachowałbym się inaczej, a nie tak jak mi opowiedziano że się zachowałem...
Nie usprawiedliwiam tego mężczyzny, bo ktoś mu na pewno nie raz powiedział że mu odwala po alkoholu - tylko nie wziął tego do siebie bądź nie uwierzył że mógł robić jakieś straszne rzeczy na urwanym filmie.
Urwany film to totolotek i człowiek nie jest sobą!
I dopóki Ci się to nie przydarzy to nie zrozumiesz.
Być może ten człowiek zachowuje się po pijaku i na trzeźwo tak samo - nie wiem bo go nie znam - więc go nie oceniam.
Cytuję Zośka:
Cytuję bobi:
to nie pierwszy raz on to robil juz dawno policja wiedziala ze sie zneca nad rodzina

Wódka nie jest winna. Wódka to chemia która człowiekowi nie grozi dopóki sam sobie jej w gardło nie wleje. Człowiek połączony z wódką czyni straszne rzeczy a potem ze skrucha wyznaje, że nic nie pamięta... " Ja jestem dobry...łagodny...to wódka winna" Co za absurd. Człowiek nie odpowiada za to, że wypił ale za to - co po pijaku zrobił. Ta wypowiedź do której się odnoszę sugeruje, ze to wódkę powinno się postawic przed Sądem....Zacznij myslec a pózniej sie wypowiadac. Proszę......to sianie mitów na temat "złej" wódki i "biednych "przemocowców".
Cytować
+9 #10 Lenka 2016-05-19 08:26
Nie mam szacunku dla takich jak nasz "bohater" tatusiów i mężów. Egoistyczny sadysta, a alkohol w tym wypadku nie ma żadnego wpływu na jego zachowanie. Ten typ tak ma. Kara więzienia to dla niego nagroda. Zasługuje na ciężką i dożywotnią pracę w kamieniołomach z prowiantem chleba i wody.
Cytować
+9 #11 dziki 2016-05-19 09:01
Zabił 2 osoby 2 zostały ranne i 12 lat więzienia?! z 20 to minimum .. za same 3 krzewy konopi 8lat jest więc gdzie tu logika ...
Cytować
+1 #12 anty ksiądz 2016-05-19 09:11
Cytuję Karol_KG:
To że po przekroczeniu pewnej granicy przy piciu na tzw. "urwanym filmie" ludzie głupieją to nie mit!
Sam narozrabiałem i wiem że na trzeźwo bądź pod lekkim wpływem alkoholu zachowałbym się inaczej, a nie tak jak mi opowiedziano że się zachowałem...
Nie usprawiedliwiam tego mężczyzny, bo ktoś mu na pewno nie raz powiedział że mu odwala po alkoholu - tylko nie wziął tego do siebie bądź nie uwierzył że mógł robić jakieś straszne rzeczy na urwanym filmie.
Urwany film to totolotek i człowiek nie jest sobą!
I dopóki Ci się to nie przydarzy to nie zrozumiesz.
Być może ten człowiek zachowuje się po pijaku i na trzeźwo tak samo - nie wiem bo go nie znam - więc go nie oceniam.
Cytuję Zośka:
Cytuję bobi:
to nie pierwszy raz on to robil juz dawno policja wiedziala ze sie zneca nad rodzina

Wódka nie jest winna. Wódka to chemia która człowiekowi nie grozi dopóki sam sobie jej w gardło nie wleje. Człowiek połączony z wódką czyni straszne rzeczy a potem ze skrucha wyznaje, że nic nie pamięta... " Ja jestem dobry...łagodny...to wódka winna" Co za absurd. Człowiek nie odpowiada za to, że wypił ale za to - co po pijaku zrobił. Ta wypowiedź do której się odnoszę sugeruje, ze to wódkę powinno się postawic przed Sądem....Zacznij myslec a pózniej sie wypowiadac. Proszę......to sianie mitów na temat "złej" wódki i "biednych "przemocowców".

tzw, urwany film jest po fakcie, nie w trakcie, później nie pamiętamy co robiliśmy.
Cytować
+4 #13 Ubogi szlachcic 2016-05-19 11:43
NIC NIE PAMIĘTA?! Typowa wymówka chlejących, spisek aby można było przy utracie kontroli jakoś się wybronić, nie ma czegoś takiego jak nie pamiętam po alkoholu, pamiętasz, pamiętasz. :-x
Cytować
+1 #14 Kołobrzeżanin_ 2016-05-19 13:23
Cytuję yeti:
Co nie zmienia faktu, że pani Mariola zawsze prowadziła jak wariatka, niestety.

zgadza się
Cytować
+1 #15 dfg 2016-05-19 15:00
Co za prostak, gnój i prymityw. Nawet człowiek na poziomie bywa nieprzewidywalny po alko, a co dopiero takie zero. Tylko trwała eliminacja ze społeczeństwa dla takich debili.
Cytować
+2 #16 agfhhgfv 2016-05-19 15:06
Cytuję Karol_KG:
I wszystkiemu winna wodka - oraz brak przyswojenia wiadomosci ze nie kazdy moze pic alkochol w duzych ilosciach...mogl miec urwany film i faktycznie nic nie pamietac. Na trzezwo moze by nikogo nie uderzyl...
Z tej sytuacji proponuje wyciagnac wnioski innym - glupiejesz, to pij mniej!

nie....
To psychopata jest....
Udawal chorego z kolnierzem chodzil...
Karte niebieska mial zalozona
Jakim trzeba byc czlowiekiem zeby nie ruszala go smierc wlasnego dziecka. To pomiot szatanski jest...
Cytować
0 #17 agfhhgfv 2016-05-19 15:07
Cytuję yeti:
Co nie zmienia faktu, że pani Mariola zawsze prowadziła jak wariatka, niestety.

a ty co kierowca rajdowca z dakar stramnicy??//
Cytować
+1 #18 agfhhgfv 2016-05-19 15:12
Oby zgnil w wiezieniu, powinien robic za pania do towarzystwa.
Cytować
0 #19 hvjbfmbmh 2016-05-19 16:44
Cytuję agfhhgfv:
Cytuję yeti:
Co nie zmienia faktu, że pani Mariola zawsze prowadziła jak wariatka, niestety.

a ty co kierowca rajdowca z dakar stramnicy??//

''yeti'' ma po części rację pani Mariola jeździła szybko jak wariatka tego to nikt nie powie, wina jest po obu stronach jednemu po alko za mocno odwala za to druga zapier...
ile fabryka dała musiało się tak skończyc.
Cytować
-1 #20 agfhhgfv 2016-05-19 21:06
Cytuję hvjbfmbmh:
Cytuję agfhhgfv:
Cytuję yeti:
Co nie zmienia faktu, że pani Mariola zawsze prowadziła jak wariatka, niestety.

a ty co kierowca rajdowca z dakar stramnicy??//

''yeti'' ma po części rację pani Mariola jeździła szybko jak wariatka tego to nikt nie powie, wina jest po obu stronach jednemu po alko za mocno odwala za to druga zapier...
ile fabryka dała musiało się tak skończyc.


O nastepny, a raczej nastepna kierownica sie odezwala.
Cytować
0 #21 Many 2016-05-19 22:34
Cytuję hvjbfmbmh:
Cytuję agfhhgfv:
Cytuję yeti:
Co nie zmienia faktu, że pani Mariola zawsze prowadziła jak wariatka, niestety.

a ty co kierowca rajdowca z dakar stramnicy??//

''yeti'' ma po części rację pani Mariola jeździła szybko jak wariatka tego to nikt nie powie, wina jest po obu stronach jednemu po alko za mocno odwala za to druga zapier...
ile fabryka dała musiało się tak skończyc.

Dokładnie tak. Oczywiście bardzo żal pani Marioli, bo to wielka tragedia, ale każdy kto ją znał przyzna że jej sposób jazdy w końcu musiał kiedyś skończyc się tragedią :(
Cytować
-1 #22 agfhhgfv 2016-05-19 23:05
Cytuję Many:
Cytuję hvjbfmbmh:
Cytuję agfhhgfv:
Cytuję yeti:
Co nie zmienia faktu, że pani Mariola zawsze prowadziła jak wariatka, niestety.

a ty co kierowca rajdowca z dakar stramnicy??//

''yeti'' ma po części rację pani Mariola jeździła szybko jak wariatka tego to nikt nie powie, wina jest po obu stronach jednemu po alko za mocno odwala za to druga zapier...
ile fabryka dała musiało się tak skończyc.

Dokładnie tak. Oczywiście bardzo żal pani Marioli, bo to wielka tragedia, ale każdy kto ją znał przyzna że jej sposób jazdy w końcu musiał kiedyś skończyc się tragedią :(

a twoj sposob jazdy kiedy sie skonczy tragedia???
Cytować
0 #23 Mona_Lisa 2016-05-20 10:09
Cytuję Many:
Cytuję hvjbfmbmh:
Cytuję agfhhgfv:
Cytuję yeti:
Co nie zmienia faktu, że pani Mariola zawsze prowadziła jak wariatka, niestety.

a ty co kierowca rajdowca z dakar stramnicy??//

''yeti'' ma po części rację pani Mariola jeździła szybko jak wariatka tego to nikt nie powie, wina jest po obu stronach jednemu po alko za mocno odwala za to druga zapier...
ile fabryka dała musiało się tak skończyc.

Dokładnie tak. Oczywiście bardzo żal pani Marioli, bo to wielka tragedia, ale każdy kto ją znał przyzna że jej sposób jazdy w końcu musiał kiedyś skończyc się tragedią :(

Cytuję Many:
Cytuję hvjbfmbmh:
Cytuję agfhhgfv:
Cytuję yeti:
Co nie zmienia faktu, że pani Mariola zawsze prowadziła jak wariatka, niestety.

a ty co kierowca rajdowca z dakar stramnicy??//

''yeti'' ma po części rację pani Mariola jeździła szybko jak wariatka tego to nikt nie powie, wina jest po obu stronach jednemu po alko za mocno odwala za to druga zapier...
ile fabryka dała musiało się tak skończyc.

Dokładnie tak. Oczywiście bardzo żal pani Marioli, bo to wielka tragedia, ale każdy kto ją znał przyzna że jej sposób jazdy w końcu musiał kiedyś skończyc się tragedią :(


"...samochód jadący przed nimi wypadł z trasy, chwilę leciał w powietrzu a potem runął uderzając przodem i tyłem o ziemię..."

To świadczy o tym, że prędkośc nie była mała, smutne, ale prawdziwe :(
Cytować
0 #24 timii5 2016-05-20 16:33
Cytuję Mona_Lisa:
Cytuję Many:
Cytuję hvjbfmbmh:
Cytuję agfhhgfv:
Cytuję yeti:
Co nie zmienia faktu, że pani Mariola zawsze prowadziła jak wariatka, niestety.

a ty co kierowca rajdowca z dakar stramnicy??//

''yeti'' ma po części rację pani Mariola jeździła szybko jak wariatka tego to nikt nie powie, wina jest po obu stronach jednemu po alko za mocno odwala za to druga zapier...
ile fabryka dała musiało się tak skończyc.

Dokładnie tak. Oczywiście bardzo żal pani Marioli, bo to wielka tragedia, ale każdy kto ją znał przyzna że jej sposób jazdy w końcu musiał kiedyś skończyc się tragedią :(

Cytuję Many:
Cytuję hvjbfmbmh:
Cytuję agfhhgfv:
Cytuję yeti:
Co nie zmienia faktu, że pani Mariola zawsze prowadziła jak wariatka, niestety.

a ty co kierowca rajdowca z dakar stramnicy??//

''yeti'' ma po części rację pani Mariola jeździła szybko jak wariatka tego to nikt nie powie, wina jest po obu stronach jednemu po alko za mocno odwala za to druga zapier...
ile fabryka dała musiało się tak skończyc.

Dokładnie tak. Oczywiście bardzo żal pani Marioli, bo to wielka tragedia, ale każdy kto ją znał przyzna że jej sposób jazdy w końcu musiał kiedyś skończyc się tragedią :(


"...samochód jadący przed nimi wypadł z trasy, chwilę leciał w powietrzu a potem runął uderzając przodem i tyłem o ziemię..."

To świadczy o tym, że prędkośc nie była mała, smutne, ale prawdziwe :(

normalne raczej....
A kto na tej drodze jedzie 50.
90-100 km wystarczylo... (nawet niech ci bedzie 120km, wiekszosc ludzi jezdzi taka predkoscia w dzien na prostej drodze poza terenem zabudowanym. )takze nie osmieszaj sie Gdyby nie Rysiu W. , choc kazdy zna nazwisko to nie doszloby do tej tragedii. Powinnien miec postawiony zarzut podwojnego zabojstwa...
Cytować
+2 #25 Mimi 2016-05-23 16:25
Co to za matka, która tkwiła w toksycznym związku z człowiekiem, który miał niebieską kartę i znęcał się nad rodziną. Trzeba było zostawić "boksera" i zając się dzieckiem, bo to oczywiste, że w takich rodzinach prędzej czy później dojdzie do tragedii. Czego boją się takie kobiety?? Co jest lepsze dla dzieci- tkwienie w rodzinie, gdzie jest alkohol i przemoc, czy w niepełnej rodzinie, ale spokojnie i bez przemocy??
Cytować
+1 #26 kobieta 2016-05-23 19:48
Cytuję Mimi:
Co to za matka, która tkwiła w toksycznym związku z człowiekiem, który miał niebieską kartę i znęcał się nad rodziną. Trzeba było zostawić "boksera" i zając się dzieckiem, bo to oczywiste, że w takich rodzinach prędzej czy później dojdzie do tragedii. Czego boją się takie kobiety?? Co jest lepsze dla dzieci- tkwienie w rodzinie, gdzie jest alkohol i przemoc, czy w niepełnej rodzinie, ale spokojnie i bez przemocy??

Cytuję Mimi:
Co to za matka, która tkwiła w toksycznym związku z człowiekiem, który miał niebieską kartę i znęcał się nad rodziną. Trzeba było zostawić "boksera" i zając się dzieckiem, bo to oczywiste, że w takich rodzinach prędzej czy później dojdzie do tragedii. Czego boją się takie kobiety?? Co jest lepsze dla dzieci- tkwienie w rodzinie, gdzie jest alkohol i przemoc, czy w niepełnej rodzinie, ale spokojnie i bez przemocy??

i po co go wiozła. trzeba było zatrzymać auto i go pogonić......
Cytować
0 #27 Blair 2016-05-28 04:16
Fans of 'Halo 4' maay also want to take a loook at the slide-show
that liwted above this article, oof which contains gameplay screenshots and artwork from the game.
The syaff members from Eonsmoke are constantly lpoking for retailers
and established distributoors with whom to expand their business and go global.
The interesting part of Desire is that after finishing the game, one cann reload and play the same story from the
point of view of another character.

Look at my blog www.apphank.com: http://dalageba.in/index.php?do=/profile-7/info/
Cytować
0 #28 Hal 2016-06-27 10:56
The many Collins capture identifies upwards alongside. Officials have declared that
prior to considering thi case as a 'capital crime,' they have meticulously assessed
thhe case. Thiss guide will hopefully help you turtle your way
to victory.

Here is my web-site game cherats protocall 2 (Edgardo: http://natureblognetwork.com/index.php?a=stats&u=estellesheehan)
Cytować

Dodaj komentarz

Komentarze na portalu e-KG.pl są własnością ich twórców. Kołobrzeski Serwis Informacyjny nie ponosi odpowiedzialności za opinie pozostawione w serwisie.
Jeśli jakikolwiek komentarz uważasz za obraźliwy lub narusza jakiekolwiek zasady komentowania w serwisie napisz na adres: redakcja@e-kg.pl

Kod antyspamowy
Odśwież

 

×
Reklama