Burza, jaka przeszła w piątek nad trójmiastem spowodowała sporo utrudnień. Na razie aglomeracja dochodzi do siebie. W nocy z czwartku na piątek przeszła również w naszym regionie.
Szacuje się, że w województwie zachodniopomorskim było nawet 10 tysięcy wyładowań. Ci, którzy obserwowali zjawisko mówią wręcz o ostrym świetle na horyzoncie. Kołobrzeg i okolice burza oszczędziła. Mimo wiatru i deszczu w mieście było spokojnie. Inaczej było nieopodal, w Gościnie. Tam pioruny dokonały, na szczęście niegroźnych zniszczeń. Po wyładowaniu jedno z drzew zostało praktycznie obrane z kory. Inny piorun, który trafił w słup oświetleniowy uszkodził wiązki przewodów. Na szczęście nikomu nic się nie stało.