Wywiad z Robertem Kaimem, pełnomocnikiem komitetu KWW „Kołobrzeżanie”, doradcą bankowym, kołobrzeżaninem

„Kołobrzeżanie” kto to w ogóle jest? Takie pytanie zadawali sobie politycy kiedy zarejestrowaliście swój komitet wyborczy. Szukano powiązań, układów, spekulowano, że może ktoś po coś... Trudno w Kołobrzegu uwierzyć w inicjatywę społeczną?
Robert Kaim: Politykom na pewno (śmiech). A my właśnie jesteśmy inicjatywą społeczną. Nie mamy żadnych powiązań politycznych, ani tzw. znajomości w samorządzie. Wręcz przeciwnie – kiedy utworzyliśmy komitet i zrobiło się wokół nas małe zamieszanie, zgłosiło się kilka znanych w Kołobrzegu osób z propozycją współpracy. My tego nie chcieliśmy. Od początku mieliśmy założenie – idziemy do tych wyborów jako mieszkańcy, zwykli ludzie, Kołobrzeżanie. Nie chcemy wokół nas żadnych polityków, ani osób z nimi powiązanych.

Skoro nie interesuje was polityka to dlaczego kandydujecie do Rady Miasta?
Bo uważamy, że Kołobrzeg potrzebuje zmian. To miasto jest przyjazne turystom, ale czy mieszkańcom? To pytanie zadawaliśmy sobie wielokrotnie w naszym gronie; wśród nas jest wielu drobnych przedsiębiorców, część natomiast pracuje na etatach. Łączy nas jedno – mieszkamy w Kołobrzegu. Czy więc Kołobrzeg jest przyjazny dla nas, dla tych drobnych przedsiębiorców i zwykłych ludzi, którzy pracują na etatach? Naszym zdaniem absolutnie nie.

Chodzi o to, że jest drogo?
To jedna rzecz, że koszty życia są tutaj o kilka, kilkanaście procent wyższe niż np. w Koszalinie. Druga – władze miasta nastawione są na te inwestycje, które skierowane są głównie na branżę turystyczną. Owszem to bardzo ważne, że będziemy mieli nową promenadę, ale proszę powiedzieć; ile z tego skorzysta przeciętny Kołobrzeżanin? Tymczasem o salę gimnastyczną przy Trójce rodzice walczyli latami, na remonty ulic też trzeba czekać bardzo długo. Są dzielnice w tym mieście zapomniane, zaniedbane, mimo faktu, że posiadają olbrzymi potencjał. Na przykład dzielnica zachodnia – dlaczego tam się nie inwestuje? Odpowiedź – bo nie ma wielkich hoteli, więc nie ma też lobby wpływowych osób. O problemach tego miejsca wiedzą najlepiej nasi kandydaci i mieszkańcy dzielnicy – Bartosz Stachurski, Łukasz Obroślak czy Karolina Oleksiewicz.

To co chcecie zrobić, żeby lepiej się w tym mieście żyło?
Na początku to co jest możliwe i realne. Stwórzmy coś takiego, jak karta mieszkańca. Taki dokument stanie się podstawą do uzyskania zniżek np. na obiekty sportowe należące do MOSiR-u, czy wydarzenia kulturalne w RCK-u. Później do bezpłatnego korzystania z komunikacji miejskiej, bo jeśli chcemy zmniejszyć ruch samochodowy w mieście to wprowadzenie darmowych autobusów jest jedynie kwestią czasu. Korzyści wynikające z posiadania takiej karty, czyli bycia Kołobrzeżaninem, powinno gwarantować miasto, a nie inni przedsiębiorcy, jak to robiono przy takich programach jak Karta Dużej Rodziny czy Karta Seniora. To nie miało prawa się udać.

Wróćmy do tematu ruchu samochodowego w tym mieście. Latem toniemy w korkach i nie mamy gdzie parkować

Zacznijmy budować parkingi buforowe. To podstawa, tak funkcjonują europejskie miasta turystyczne, tak działają dobrze zarządzane miejscowości w Polsce. Trzeba szukać odpowiednich miejsc, aby takie parkingi mogły powstać – to jest temat do analizy i dyskusji dla nas wszystkich, wszystkich Kołobrzeżan.
Po drugie – zamknijmy centrum dla samochodów. Jesteśmy chyba jedynym miastem w którym są korki pod ratuszem. Centrum powinno być dla ludzi, tam musi być deptak, prawdziwa starówka. Tam powinny być ławki, klomby, fontanny i place zabaw, a nie hałas i samochodowe spaliny.

To są działania długoterminowe
Tak, bo nasz program to perspektywa działań na następne 15, 20 lat. To nas odróżnia od polityków, którzy rządzili nami przez ostatnie lata i skupieni byli tylko na swojej kadencji. Większość inwestycji realizowali głównie pod sam jej koniec, żeby „ludzie pamiętali” przy głosowaniu. Część z nich walczy teraz o życie, bo bycie w samorządzie to ich jedyny kawałek chleba, poza tym nie mają nic. Są tak odrealnieni, że powiedzą i obiecają wszystko, a nawet więcej. Politycy nie potrafią już spojrzeć na to miasto oczami przeciętnego mieszkańca, dajmy im więc odpocząć (śmiech).

Dzisiaj wszyscy mówią o młodych. Wy macie dla nich jakieś propozycje?
Oczywiście, sami jesteśmy młodzi i wiemy jakie są potrzeby młodych. Mieszkania – to podstawowy problem. W Kołobrzegu są bardzo drogie, przecięty młody człowiek, który zarabia 2,5 tys. czy 3 tys. na rękę nie dostanie kredytu. Wiem, bo pracuję w banku (śmiech). Dlaczego więc nie przywrócić kołobrzeskim TBS-om ich pierwotnego przeznaczenia? Spółka, która dostaje działkę od miasta może budować mieszkania w konkurencyjnych cenach, niezależnych od wysokich cen prywatnych deweloperów. Jeśli młody człowiek będzie mógł spłacać część mieszkania wraz z czynszem, będzie chciał tutaj zostać, żyć, pracować. To otwiera furtkę do dalszych działań.

A praca? Jest, ale głównie w branży turystycznej. Nie każdy chce być kelnerem
Potrzebna nam strefa ekonomiczna dla biznesu nieuciążliwego. Co to znaczy? Ktoś ma pomysł, że będzie coś sprzedawał i wysyłał w świat, jakieś rzeczy importował, eksportował. Potrzebuje jedynie jakiegoś biurka, szybkiego internetu, miejsca w magazynie. Miasto może mu to wydzierżawić, wynająć powierzchnię do pracy. Jak takiej firmie się uda, zacznie radzić sobie sama, będzie zatrudniać ludzi, płacić podatki oczywiście, poszuka innej lokalizacji i zwolni miejsce dla kolejnej osoby z nowym pomysłem. Takie firmy w Kołobrzegu są. Przykład? Coffedesk, ale zaznaczam, że to nie jedyna. To tylko przykład dużego sukcesu.

To idziemy w stronę przedsiębiorców...
Bardzo chętnie. W naszym przekonaniu przedsiębiorcy nie są w Kołobrzegu traktowani równo. Liczą się tzw. wielcy gracze, którzy często mają jakieś profity, są na przykład zwalniani z podatków, mają umorzone długi wobec miasta, czy płacą niskie dzierżawy za korzystanie bądź zarabianie na majątku należącym do miasta. My chcemy jasnych i prostych zasad w tym zakresie. Przykład? Jeśli pomagasz, finansujesz sport, edukację, kulturę to jest podstawa, abyś nie musiał płacić podatku od nieruchomości, aby cię z takiego zobowiązania zwolnić.
Nie może być podziału na „ważnych” i mniej „ważnych” przedsiębiorców, bo jeden ma wielki hotel, a drugi mały pensjonat. Reguły powinny być znane, przejrzyste, a mieszkańcy powinni o nich wiedzieć. Z tym wiąże się nasz kolejny postulat.

Chcecie, aby kołobrzeżanie mieli większą wiedzę o tym, co się dzieje i co jest planowane w mieście
I mieli realny wpływ na rozwój tego miasta. To dwie rzeczy; pierwsza – prawdziwe konsultacje społeczne. Chcielibyśmy doprowadzić do utworzenia tzw. Portalu Badania Opinii Kołobrzeżan czyli miejsca gdzie mieszkańcy będą mogli wyrażać swoje opinie i komunikować się z urzędem. Nie muszę mówić jak obecnie to wygląda. Wystarczy fakt, że teraz w takich konsultacjach bierze udział po kilka osób i nic z nich nie wynika. Kołobrzeżanie absolutnie nie mają poczucia, że ich zdanie czy głos się liczy, jest brany pod uwagę przy podejmowaniu decyzji w sprawach społecznych czy innych.
Druga sprawa to Budżet Obywatelski.

Chcecie przywrócenia Budżetu Obywatelskiego?
Przywrócenia i zwiększenia. Niech to będzie nawet 300 tysięcy na dzielnicę. Za takie pieniądze można zrobić już coś konkretniejszego, zapłacić za projekt, powalczyć o większą dotację. Kilka lat temu w dzielnicy zachodniej, znowu do niej wrócę, ale to dobry przykład, mieszkańcy wybrali budowę molo. Zrobiono projekt, zapłacono za niego i zamknięto w urzędniczej szufladzie do której nikt nie zagląda. Inwestycja, która mogłaby ożywić ten rejon Kołobrzegu trafiła do kosza. Pewnie – łatwiej poczekać na inwestora, który takie molo wybuduje przy własnym hotelu, ale czy o to chodzi? Chyba nie.
Mieszkańcy są zrezygnowani, nie czują się odpowiedzialni za miasto, nie czują się z nim związani, każdy martwi się o siebie. Chcemy to zmienić i zaczynamy już teraz.

W jaki sposób?
Mamy swoje postulaty ale nie zamykamy się na nowe. Nasz program jest „żywy”, jest dla ludzi, jest robiony przez Kołobrzeżan i dla Kołobrzeżan. Dlatego pytamy, zaczepiamy, dyskutujemy, słuchamy – nasz profil Fb jest otwarty dla wszystkich. To dla nas najważniejsza kwestia – usłyszeć co mówią Kołobrzeżanie.

A co mówią Kołobrzeżanie?
Mówią, że chcą bezpiecznego, dobrze oświetlonego miasta. Chcą lepszego zarządzania spółkami miejskimi; zmniejszenia administracji, bo trudno coś załatwić a kierownik goni kierownika. Chcą przyjaznego dla mieszkańców miasta i mniej polityki, a więcej działania w samorządzie. Chcą równowagi między rozwojem miasta dla turystów a rozwojem dla mieszkańców. To wszystko jest w naszym programie.





21 października to właśnie Ty będziesz decydował o przyszłości tego miasta. Dlatego o Twój głos zabiegają byli i obecni politycy, działacze wielkich partii, ludzie, którzy od lat kręcą się na politycznych obrzeżach tego miasta.

Zastanów się – czy warto oddać swój głos na tych, którzy mieli już okazję się wykazać, a tego nie zrobili? Na tych, którzy raz na kilka lat przypominają sobie o tym, że „mieszkańcy są najważniejsi”? Pamiętajcie, że za tymi ludźmi stoją inni, którym trzeba będzie „podziękować”, obdarować czy umiejscowić na ciepłej, miejskiej posadce. I wtedy znów, przez kolejnych kilka lat, nic się nie zmieni.

My mówimy – dosyć polityki w Kołobrzegu! Chcemy prawdziwej samorządności czyli wyznaczania celów i realizowania zadań dla dobra nas wszystkich czyli Kołobrzeżan. Nie interesują nas koalicje i układy, a dobre pomysły i uczciwe traktowanie wszystkich mieszkańców tego miasta.
Jeśli myślisz tak jak my – oddaj swój głos na naszych kandydatów z KWW Kołobrzeżanie.


Sfinansowane ze środków KWW Kołobrzeżanie
Komentarze  
+13 #1 Jojek 2018-09-29 10:59
Pieknie podsumowanie PO tzn kolobrzeskich razem. Juz wiemy na kogo nie glosowac. :-* :-* :-*
Cytować
+20 #2 Anno 2018-09-29 11:01
To jest podsumowanie ostatnich 12 lat. Wszystkich radnych

Cytuję Jojek:
Pieknie podsumowanie PO tzn kolobrzeskich razem. Juz wiemy na kogo nie glosowac. :-* :-* :-*
Cytować
+16 #3 Janna 2018-09-29 11:14
2,5 -3 tyś na rękę? Chyba na czarno.
Cytować
+16 #4 Marek W 2018-09-29 11:17
Chodzi o to, że nawet jak zarabia 2,5-3 to nie stać

Cytuję Janna:
2,5 -3 tyś na rękę? Chyba na czarno.
Cytować
-9 #5 Osrasz 2018-09-29 11:25
Doradca bankowy " troszczy " sie o drozyzne dla kolobrzezan ?
To brzmi tak samo , jak " troska " Izraela o
nasza???? Polska ????Ustawe o IPN .??
Pociagam nosem cos mocno waniajet :sad:
Cytować
+15 #6 Erto 2018-09-29 11:34
Chodzi tu o wszystkie frakcje polityczne że robią tylko wszystko wokół swojej [...]
Cytować
+12 #7 Anton Shador LaVey 2018-09-29 12:35
21 października to właśnie Wy będziecie decydować o przyszłości tego miasta. A po 21 już będziecie nie potrzebni.
Cytować
0 #8 Robert Kołodziejczyk 2018-09-29 15:25
jak zgłaszałem swój pomysł wybudowania 100-metrowej ławki, pobicie rekordu wpisanego w księgę rekordów na uczczenie 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę i zagospodarowania w ten sposób pasu zieleni wzdłuż Parsęty od muzeum do ul. Łopuskiego to jakoś nie widziałem poparcia ludzi młodych.... nie widziałem protestów na bezsensowne wydawanie pieniędzy miejskich na kolejne pseudo rzeźby.... nie widziałem poparcia jak składałem skargę na działalność Prezydenta Gromka w sprawie strefy płatnego parkowania .... byłem w tym osamotniony, ale jestem członkiem partii politycznej - czy to z tego powodu?
Cytować
+16 #9 :o 2018-09-29 16:11
Kołobrzeg nie jest przyjazny mieszkańcom- drogi, infrastruktura jak za późnej komuny, rozpasane ubeki na ulicach i w radzie miasta
Cytować
+6 #10 DoRobert 2018-09-29 16:28
No skoro piszą, że młodzi nie chcą się z politykami układać, to może to był powód?

Cytuję Robert Kołodziejczyk:
jak zgłaszałem swój pomysł wybudowania 100-metrowej ławki, pobicie rekordu wpisanego w księgę rekordów na uczczenie 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę i zagospodarowania w ten sposób pasu zieleni wzdłuż Parsęty od muzeum do ul. Łopuskiego to jakoś nie widziałem poparcia ludzi młodych.... nie widziałem protestów na bezsensowne wydawanie pieniędzy miejskich na kolejne pseudo rzeźby.... nie widziałem poparcia jak składałem skargę na działalność Prezydenta Gromka w sprawie strefy płatnego parkowania .... byłem w tym osamotniony, ale jestem członkiem partii politycznej - czy to z tego powodu?
Cytować
-9 #11 Swiety 2018-09-29 18:23
Fantastyczna propaganda. Pisac kazdy umie. Moze czas wziasc sie do roboty? Rekawy zakasuja tylko ci z Konwentu Wojtow jak Tomaszewska czy Wrobel.
Cytować
+2 #12 Mam 2018-09-29 19:02
Niestety Ty nie umiesz pisać
Też proponuję naukę

Cytuję Swiety:
Fantastyczna propaganda. Pisac kazdy umie. Moze czas wziasc sie do roboty? Rekawy zakasuja tylko ci z Konwentu Wojtow jak Tomaszewska czy Wrobel.
Cytować
-7 #13 BULION. 2018-09-29 19:08
Artykuł sponsoriwany, ale teza głosuj na PO jak najbardziej trafna.
Prezydent Gromek najlepszy od dekady.
Cytować
-5 #14 BULION 2018-10-01 10:03
Cytuję Osrasz:
Doradca bankowy " troszczy " sie o drozyzne dla kolobrzezan ?
To brzmi tak samo , jak " troska " Izraela o
nasza???? Polska ????Ustawe o IPN .??
Pociagam nosem cos mocno waniajet :sad:

A przyszło ci może do głowy, że on jest dlatego doradcą bankowym, bo w Kołobrzegu prace urzędnicze (w urzędach, spółkach itp.) są szczelnie opanowane przez wszelkiej maści pociotki, dla przeciętnego mieszkańca niedostępne ? Po prostu wybrał pracę umysłową taką, jaka tu jeszcze pozostała, w sektorze bankowym. Ale to dla takiego jak ty też źle. Spojrzyj na pewne sprawy z dalszej perspektywy, a nie pisz idiotycznych komentarzy, że pracuje w banku.
Mnie osobiście podobają się te postulaty, o wielu z nich nawet sam pisałem wielokrotnie, tylko niestety nie wierzę że im się uda. Myślę, że łatwiej będzie zaprowadzić pożądane zmiany Panu Maciejowi Bejnarowiczowi i dlatego na niego oddaję swój głos :)
Cytować
-3 #15 Nie giszeft a fakty 2018-10-01 11:13
Cuchnace analogiczie jak Synekura Marnej Merylajn z RNSu
U TeTeTki .
Ktorej brzemiennej juz utworzono SYNEKURE " na biedne dzieci " Znam
" metode na wnuczka "
"w trzy karty"
" na policjanta ."
" na Marna Merylajn RNS " biedne dzieci "czy Lenka
Kolobrzeg jest malym miastem .
Ludzie znaja sie nawzajem .Kazdy nowy Osrasz jest z mety zdemaskowany .
Ludzie i ulica wie
- co kto mowi
- co kto mysli
- a CO ROBI !!!!!!!!!
Czym wiekszy geszefciarz tym szlachetniejsze wymyslone hasla
W tym konkretnym przypadku nalzy spytac o.co troszcza sie zydowskie z gruntu banki ?
W Tym przestepczy Morgan ...zydowski ktory sprowadzil Morawiecki do Polski ?
By gojow przeczolgac na kolanach brzmi odpowiedz !!!
Jesli maja pracownikow , to oni dbaja o TO SAMO !!!
Cytować
+1 #16 Nie giszeft a fakty 2018-10-01 11:26
Admin jestes mlody i chwala Ci za to.
Usilujesz wprowadzac cenzure jak za komuny na Mysiej czy Dziemba .
Tamten miniony ustroj padl wlasnie m.in za cenzure
Mowi Ci to cus .Nie odgrzewaj starych kotletow
Ludziom geby nie zamkniejsz bo musialbyc ich mordowac .
Zrozumiale jeszcze ze kasujesz np tekst w obronie swojej
Ojczyzny Polski ?
Ale tak nie jest .To jest smutne dla Ciebie i dla mnie .
Cytować
+3 #17 Kołobrzeżanin 1234567 2018-10-01 12:23
Jedna rzecz przemawia za, a mianowicie brak inwestycji w zachodniej części miasta, np na Radzikowie.
Może mi ktoś także wyjaśni, dlaczego teren powojskowy pomiędzy ul Żurawia a Mazowiecką ma być przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową. Wydaje się być idealnym miejscem np pod nowy amfiteatr. inaczej znowu staną tu osiedla/blokowiska zamkniete typu getto.
Cytować
+1 #18 Kołobrzeżanin 1234567 2018-10-01 12:34
Cytuję Nie giszeft a fakty:
Admin jestes mlody i chwala Ci za to.
Usilujesz wprowadzac cenzure jak za komuny na Mysiej czy Dziemba .
Tamten miniony ustroj padl wlasnie m.in za cenzure
Mowi Ci to cus .Nie odgrzewaj starych kotletow
Ludziom geby nie zamkniejsz bo musialbyc ich mordowac .
Zrozumiale jeszcze ze kasujesz np tekst w obronie swojej
Ojczyzny Polski ?
Ale tak nie jest .To jest smutne dla Ciebie i dla mnie .

Zgadzam się
Cytować
-2 #19 betoniara 2018-10-01 12:34
21 szego to ja będe odpoczywał. a ci co liczą na mój głos to niech sobie to z głowy wybiją.
Cytować
+2 #20 Mariusz O 2018-10-01 13:06
Cytuję Kołobrzeżanin 1234567:
Jedna rzecz przemawia za, a mianowicie brak inwestycji w zachodniej części miasta, np na Radzikowie.
Może mi ktoś także wyjaśni, dlaczego teren powojskowy pomiędzy ul Żurawia a Mazowiecką ma być przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową. Wydaje się być idealnym miejscem np pod nowy amfiteatr. inaczej znowu staną tu osiedla/blokowiska zamkniete typu getto.

Raczej powinien to być teren rekreacyjny, duży zagospodarowany park dostępny dla mieszkańców również z miejscem na koncerty
Cytować
0 #21 GŁOSUJMY MĄDRZE!!! 2018-10-19 22:12
STOP GŁOSOWANIOM KTÓRE SĄ USTAWIONE!
Ludzie którzy znajdują się na listach głosowania najwyżej są najczęsciej wybierani, bo są ustawiani do tego. Partie bazują na naszej głupocie! W Kg nawet 5 głosów może być decydujące!
Daj szansę ludziom z niższych numerów!, Przeczytaj nazwiska, i nie podejmuj pochopnych decyzji i nie daj się wodzić za nos, tak jak partia chce!
Cytować
Dodaj komentarz
Komentarze na portalu e-KG.pl są własnością ich twórców. Kołobrzeski Serwis Informacyjny nie ponosi odpowiedzialności za opinie pozostawione w serwisie.
Jeśli jakikolwiek komentarz uważasz za obraźliwy lub narusza jakiekolwiek zasady komentowania w serwisie napisz na adres: redakcja@e-kg.pl