Ma zaledwie 6 lat i cierpi na niezwykle rzadką malformacje Chiariego i zespół Crouzona. Mowa o Lence Mazurek, podopiecznej fundacji ,,Kawałek Nieba”, której zdrowie w ostatnim czasie się pogorszyło. Młodziutka mieszkanka Ustronia Morskiego 28 października musi ponownie jechać do Dallas na długotrwałe leczenie. Niestety koszty są ogromne i przewyższają możliwości finansowe jej rodziny. W związku z tym przyjaciele, rodzina oraz mieszkańcy Ustronia skrzyknęli się i postanowili ruszyć ze zbiórką w internecie.

Na portalu społecznościowym Facebook ruszyła grupa o nazwie POMECZOWE LICYTACJE – POMAGAMY LENCE [zobacz]. Można tam wylicytować wiele przedmiotów w szczytnym celu.

– Z sympatii do tej małej istotki chcemy zorganizować dla niej licytację, która pomoże jej w powrocie do zdrowia i sprawi, że każdy dzień będzie dzieciństwem, a nie walką o życie – mówi Natalia Jastrzębska, która zaangażowała się w pomoc dziewczynce. – Oprócz dzieł Lenki znajdziemy dary serca, zaproszenia i niespodzianki. Będzie naprawdę zaskakująco jak nigdy dotąd! Nawet się nie spodziewacie kto i czym nas wesprze – dodaje.

Aukcje prowadzone są od poniedziałku 8 października i potrwają kolejnego poniedziałku. Wszystkie licytacje kończą się w tym samym czasie – 15 października o godzinie 23.59. Wszyscy zainteresowani mogą w każdej chwili dołączyć do grupy i wziąć udział w licytacjach. Wszelkie informacje można uzyskać również u koordynatora pomocy dla Lenki - Natalii Jastrzębskiej (tel. 506 991 418, email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.)

KILKA SŁÓW OD MAMY LENKI

- Moja córeczka Lenka cierpi malformacje Chiariego i zespół Crouzona. To bardzo rzadka wada genetyczna. Polega ona na tym, że kości czaszki nie rosną wystarczająco szybko. Z każdym dniem mózg jest coraz bardziej zgniatany wewnątrz główki. Powoduje to deformację twarzoczaszki. Mózg się po prostu w niej nie mieści, więc dochodzi do wytrzeszczu oczu i bez operacji do ślepoty.. Choroba bez leczenia prowadzi do śmierci... Lenka bardzo cierpi. Krzyk Lenki, to potworne cierpienie bezbronnego maleństwa, które los skrzywdził tak okrutnie, ten jej ból łamie moje serce... Strach, nieprzespane noce, nasłuchiwanie, czy córeczka oddycha. Każdego wieczora proszę Boga o spokojną noc dla mojej Lenki i każdego ranka o dzień bez bólu dla niej… Proszę, usłyszcie nasze wołanie o pomoc. Mamy tylko siebie nawzajem. Lenka jest dla mnie całym światem. Bez niej nie ma dla mnie życia, dlatego proszę Was wszystkich o pomoc i danie szansy mojej córeczce na życie bez bólu i strachu o kolejny dzień. Aby ratować moje dziecko konieczne jest dalsze leczenie i operacja w klinice w Dallas, ale to zbyt wysokie dla nas koszty... Z góry dziękuję za okazane nam serca! – Ewa Mazurek, mama Lenki
Komentarze  
+6 #1 niuniek 2018-10-09 16:42
Lenko, Jesteś bardzo DZIELNĄ DZIEWCZYNKĄ. Jestem pewien, że spotkasz na swojej DRODZE ŻYCIA tylko DOBRYCH, SZCZERYCH I UCZCIWYCH LUDZI.
Cytować
+5 #2 Andrzejek 2018-10-10 10:47
Modlitwa tylk moge pomoc .Nie mam innej mozliwosci .
Wiem co to cierpienie .
Wiem tez ze szczera modlitwa niejednokrotnie odwrocila bieg wydarzen .
Mam tego przyklad w swojej rodzinie
Jestem z Toba kochana Lenko i z Twoja dzielna mama .
Cytować
Dodaj komentarz
Komentarze na portalu e-KG.pl są własnością ich twórców. Kołobrzeski Serwis Informacyjny nie ponosi odpowiedzialności za opinie pozostawione w serwisie.
Jeśli jakikolwiek komentarz uważasz za obraźliwy lub narusza jakiekolwiek zasady komentowania w serwisie napisz na adres: redakcja@e-kg.pl

Łukasz Mielnikiewicz