23 czerwca klub VooDoo Gold Team miał okazję gościć w Ustroniu Morskim Macieja Linke - zawodnika BJJ i MMA, piątego w historii posiadacza czarnego pasa bjj, wielokrotnego medalisty imprez rangi mistrzowskiej na terenie całego świata, współzałożyciela Linke Gold Team.

Jeśli myślicie że seminarium było surowe i pełne japońskiej dyscypliny, polecam lepiej zapoznać się z brazylijskim jiu jitsu - sportem, w którym specyficzna dyscyplina na treningach wynika z atmosfery i chęci, a nie krzyku trenerów. Zajęcia przebiegały zatem w typowej, swobodnej atmosferze, co nie znaczy, że były łatwe technicznie. Na pierwszym treningu, w gi (kimonach) omówione zostały detale walki głęboką półgardą - pozycją tak bardzo skuteczną, jak niepozorną dla niewytrenowanego oka. Po prawie dwugodzinnym treningu mieliśmy okazję posilić się znakomitą rybką w Smażalni Ryb Sola W. Kolejny trening odbył się w drugiej, typowej dla BJJ formule, czyli no gi (bez kimon). Tu wszyscy mieliśmy okazję poczuć, co znaczy legendarna presja i kontrola w parterze braci Linke. Trening skupiony był na unieruchomieniu przeciwnika w parterze podczas przejścia gardy półmotylowej oraz kończeniach z japońskiego dosiadu. Podsumowując, na treningach uczestniczyły osoby o bardzo różnym poziomie zaawansowania z kilku miast i każdy znalazł coś dla siebie. Była to też świetna okazja do spędzenia czasu bez pośpiechu, za to w atmosferze grupy połączonej wspólną, wielką pasją - brazylijskim jiu jitsu.

Tekst: Karol Stankiewicz
Dodaj komentarz
Komentarze na portalu e-KG.pl są własnością ich twórców. Kołobrzeski Serwis Informacyjny nie ponosi odpowiedzialności za opinie pozostawione w serwisie.
Jeśli jakikolwiek komentarz uważasz za obraźliwy lub narusza jakiekolwiek zasady komentowania w serwisie napisz na adres: redakcja@e-kg.pl

 

×
Reklama