Koszykówka

W hali przy ul. Wąskiej rozegrano trzy spotkania rewanżowe. Bez większy problemów z rywalami poradziły sobie druzyny Zetbudu oraz Centrum Ogrodnicze Żulicki. Koszykarze obydwu zespołów tym samym przechylili stan rywalizacji na 2:0 i awansowali do półfinałów rozgrywek NBA. Wiele emocji kibicom dostarczyło spotkanie Balticusa z Akropolisem. Aby wyłonić zwycięzce potrzebne były dwie dogrywki, które lepiej wyszły koszykarzom Balticusa. Mimo to stan rywalizacji w trzecim z pojedynków wynosi 1:1 a kolejne finałowe ze spotkań zostanie rozegrane za tydzień. Relacja z weekendowych spotkań poniżej.

ŻULICKI CENTRUM OGRODNICZE – BASKET 80:69 (16:20,25:15,17:12,22:22)

STAN RYWALIZACJI 2:0 DLA ŻULICKI CENTRUM OGRODNICZE – AWANS DO PÓŁFINAŁU

Po pierwszym spotkaniu w tej parze ćwierćfinałowej trudno było szukać optymizmu wśród fanów BASKETU, jednak przebieg spotkania był dość zaskakujący. BASKET tak jak w pierwszym pojedynku mocno rozpoczął i uzyskał kilka punktów przewagi nad wyżej notowanym rywalem. Z biegiem czasu ŻULICKI odzyskiwał kontrolę nad meczem lecz tym razem zawodnicy BASKETU nie zwiesili głów i utrzymywali bliski kontakt z przeciwnikiem. Mimo, że w drugiej kwarcie na prowadzenie wyszedł ŻULICKI, po bardzo słabym fragmencie gry ze strony zawodników BASKETU, to dalszy przebieg spotkania był całkiem ciekawy. Dość powiedzieć, że na trzy minuty przed zakończeniem regulaminowego czasu gry BASKET zbliżył się do ŻULICKIEGO na zaledwie 4 punkty, co spowodowało sporą nerwowość w szeregach faworyta. Jednak bardziej doświadczeni gracze ŻULICKIEGO uporządkowali swoją grę i zdobyli 8 punktów z rzędu bez odpowiedzi BASKETU, co okazało się kluczowym momentem i pozwoliło ŻULICKIEMU odnieść drugie zwycięstwo w starciu tej pary, które premiowane jest awansem tej drużyny do fazy półfinałowej.

Najlepsi strzelcy:
ŻULICKI:, Satro K. 26, Sumiński P. 20 (3), Semenowicz Z. 14 (3)
BASKET: Wichniarz Ł. 22 (3), Żołnierczuk P. 20 (1), Picheta P. 15 (1)

BALTICUS – AKROPOLIS 89:87 (16:16,20:22,15:17,25:21,D.6:6, 7:5)

STAN RYWALIZACJI 1:1

Zgodnie z oczekiwaniami drugie starcie BALTICUSA i AKROPOLISU w fazie play-off było niezwykle emocjonujące i zacięte, a o wyniku końcowym zadecydowała dopiero druga dogrywka. Drużyny jak tydzień wcześniej w pierwszej odsłonie spotkania były bardzo solidarne i zakończyły ją remisem. W dalszej części meczu to AKROPOLIS uzyskał nieznaczną przewagę prowadząc szybszą od rywala grę, jak również celnie rzucając zza łuku (w całym meczu 11-2 dla AKROPOLISU). W ekipie BALTICUSA zawodził ze skutecznością super strzelec Adrian Małetko lecz rutynowani podkoszowi w osobach Tomasza Kiełbasińskiego i Rafała Szafrana rządzili w strefie podkoszowej „trzymając wynik”. Gra AKROPOLISU była bardziej kombinacyjna, zespołowa i wykorzystywała większą mobilność zawodników. Losy meczu ważyły się do ostatnich sekund, w których to raz zawodnicy jednej raz drugie drużyny byli bliscy końcowego sukcesu. Koniec końców do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były dwie dogrywki, w których BALTICUS uratował się przed wyeliminowaniem z fazy półfinałowej. Teraz przed obiema ekipami decydujące starcie i gwarantowana duża dawka emocji.

Najlepsi strzelcy:
BALTICUS: Kiełbasiński T. 37, Szafran R. 20 (1), Żukowski P. 17 (1),
AKROPOLIS: Wysocki P. 23 (6), Szafulski K. 18 (1), Radomski R. 17

ZETBUD – MEGATOUR 82:68 (19:17,28:12,13:19,22:20)

STAN RYWALIZACJI 2:0 DLA ZETBUDU – AWANS DO PÓŁFINAŁU Z 3 miejsca

Tym razem to ZETBUD przystępował do pojedynku w bardzo okrojonym składzie i w dodatku bez swojego środkowego Marco Djuricia, natomiast MEGATOUR stawił się na spotkanie w najwyższym możliwym zestawieniu. Duża dysproporcja w warunkach fizycznych na korzyść MEGATOURU zwiastowała, że gracze ZETBUDU mogą mieć spore kłopoty. Faktycznie dużo niższy skład powodował utrudnienie w poczynaniach defensywnych ZETBUDU ale z drugiej strony tworzył przewagi w ofensywie. Pierwsza odsłona spotkania była dość wyrównana, MEGATOUR forsował akcje podkoszowe z dobrym skutkiem, natomiast ZETBUD punktował rywala z dystansu. Decydująca dla losów meczu okazała się druga kwarta, w której ZETBUD znalazł skuteczny sposób na poprawienie efektywności w defensywie, co przełożyło się na wyprowadzanie licznych skutecznych kontr, a że obwód funkcjonował całkiem dobrze, to wygranie kwarty przez ZETBUD różnicą 16 oczek stało się faktem. Jak się okazało MEGATOUR nie był już w stanie odrobić tak dużych strat, choć w czwartej kwarcie tracił do rywala zaledwie 6 punktów, lecz riposta ZETBUDU szybko wywindowała przewagę w okolice 10 oczek. W tej parze 2:0 dla ZETBUDU i to ta ekipa w półfinale zmierzy się z niżej rozstawionym przeciwnikiem (BALTICUSEM lub AKROPOLISEM), MEGATOUR będzie toczył bój o finał z ŻULICKIM.

Najlepsi strzelcy:
ZETBUD: Jasiński D. 16, Gardzielik M. 16, Bejner M. 13 (2)
MEGATOUR: Kobyliński A. 25, Kowalczyk A. 24, Skubisz J. 10
Nie udał się koszykarskiej Kotwicy ostani mecz sezonu przed własną publicznością. Mający pewny ligowy byt kołobrzeski team, na własnym parkiecie uległ walczącej o dziesiąte miejsce w tabeli - drużynie Znicza Pruszków 51:71.
Amatorscy koszykarze zakończyli rundę zasadniczą rozgrywek ligi NBA. W weekend w hali przy ul. Wąskiej zostały rozegrane ostatnie dwa ze spotkań tej części sezonu.
Koszykarze Kotwicy Kołobrzeg podtrzymują znakomitą passę w I ligowych rozgrywkach. We wtorek we własnej pokonali rezerwy Rosy Radom 82:75. Było to piąte zwycięstwo z rzędu podopiecznych Pawła Blechacza.
Tylko dwa spotkania dzielą koszykarzy Nadmorskiego Basketu amatorskiego od zakończenia zasadniczej fazy rozgrywek. W sobotę w Hali przy ul. Wąskiej doszło do trzech ważnych pojedynków. Kibice tego dnia nie narzekali na brak emocji. Zarówno mecz Balticusa z ZetBudem jak i pojedynek Megatour - Akropolis zostały rozstrzygnięte w ostatnich sekundach meczu. Relacja poniżej.
Coraz lepiej w pierwszoligowych rozgrywkach radzą sobie koszykarze Kotwicy Kołobrzeg. W sobotę podopieczni Pawła Blechacza pokonali we własnym parkiecie zespół Pogonii Prudnik 81:71. Było to czwarte zwycięstwo z rzędu "Czarodziejów z Wydm".
Sensacyjne zwycięstwo w lidze odnieśli podopieczni Pawła Blechacza. W sobote koszykarze Kotwicy pokonali na wyjeździe lidera rozgrywek - drużynę Sokoła Łańcut 73:71.
Koszykarze Kotwicy odnieśli cenne wyjazdowe zwycięstwo. Podopieczni trenera Pawła Blechacza pokonali w Lesznie tamtejszy Jamalex 69:78. O zwycięstwie Kotwicy zadecydowała świetnie rozegrana druga połowa meczu.
Kotwica Kołobrzeg odniosła ważne dla układu tabeli zwycięstwo w lidze. W środę, w derbowym meczu, pokonała Spójnię Stargard 74:64.
Kotwica przed własną publicznością powalczy o I ligowy prym w województwie zachodniopomorskim z drużyna Spójni Stargard. Stargardzianie aktualnie zajmują 3 miejsce w tabeli i w tym spotkaniu są faworytem. Kotwica zapowiada jednak walkę od początku do końca spotkania.
Nietypowo, bo w niedzielę o 13.30, koszykarze Kotwicy rozegrali swój mecz w Siedlcach z tamtejszym SKK. Oba zespoły nie najlepiej spisują się na wyjazdach (SKK 1-11, Kotwica 2-11) i znalazło to potwierdzenie także w tym spotkaniu - gospodarze wygrali 87:70.
Koszykarze Kotwicy wygrali kolejny mecz przed własną publicznością. Tym razem kołobrzeżanie pokonali Noteć Inowrocław 69:57, choć musieli radzić sobie bez Pawła Dzierżaka. Na szczęście znakomicie zastąpił go Dawid Mieczkowski, który wrócił do wysokiej formy i jak dawniej był prawdziwym liderem zespołu.
Rywalizacja obu drużyn dostarczyła kibicom dużo emocji. Dopiero w końcówce gospodarze przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Przed "Czarodziejami z Wydm" ważne spotkanie przed własną publicznością. W ramach 23 kolejki rozgrywek ostatnio grająca w kratkę Kotwica zmierzy się tym razem zmierzy się z drużyną Noteci Inowrocław. Początek spotkania w sobotę 18 lutego o godz. 18.00 w hali Milenium.
Nietypowo, bo w piątek rozegrali swój mecz koszykarze Kotwicy. Ich rywalem był lider rozgrywek - Legia Warszawa. Niestety - podobnie jak w pierwszym meczu - Legioniści wygrali różnicą ponad 30 punktów.
Podczas X kolejki rozgrywek Nadmorskiego Basketu Amatorskiego doszło do trzech pojedynków na parkiecie . Wszystkie ze spotkań zostały rozegrane w Hali sportowej przy ul Wąskiej. W najciekawszym z pojedynków outsider tabeli Balticus pokonał niespodziewanie drużynę Zetbudu 83:74. Pozostałe ze spotkań były również wyrównane i przyniosły sporo emocji zarówno zawodnikom jak i kibicom. Relacja poniżej
Po serii meczów wyjazdowych koszykarze Kotwicy powrócili do własnej hali i wywalczyli komplet punktów. Podopieczni trenera P. Blechacza pokonali Astorię Bydgoszcz 80:71.
Koszykarze Kotwicy przegrali mecz z Biofarmem Basket Poznań, mimo, że podobnie jak w poprzednim spotkaniu w Krakowie, zaprezentowali się z dobrej strony. O wyniku zadecydowały dwie ostatnie minuty, wygrane przez gospodarzy 10:4.
Tylko dwa mecze rozegrali w minioną niedzielę koszykarze Nadmorskiego Basketu amatorskiego. W hali przy ul. Wąskiej w ramach zaległej kolejki swój pojedynek rozegrały drużyny Magatour i Żulicki. Wygrali zdecydowanie ci drudzy trafiając pierwszą "Setkę" w tegorocznych rozgrywkach NBA. W drugim ze spotkań Akropolis pokonał drużynę Basketu 66:51. Relacja poniżej.
przed tygodniem w Kłodzku. Niestety nie wystarczyło do zdobycia kompletu punktów - kołobrzeżanie ulegli gospodarzom 85:78. Początek meczu był udany dla Kotwicy. W 8. minucie goście wyszli na prowadzenie 11:15, a chwilę później 15:20. Stratę AGH w ostatniej akcji pierwszej kwarty zmniejszył celną "trójką" Szumełda - Krzycki (18:20)
Koszykarze Kotwicy czeka kolejne wyjazdowe spotkanie w ramach rozgrywek I ligi. Podopieczni Pawła Blechacza, udają się do Krakowa na pojedynek innym beniaminkiem ligi - drużyną AGH Kraków. Można powiedzieć starym znajomym, bowiem to właśnie w półfinale drugiej ligi Czarodzieje z wydm mierzyli się z Akademikami. Górą z tamtego starcia wyszli Krakowianie i zapewnili sobie awans. Kotwica musiała się jeszcze bić z rezerwami Asseco, ale także cel zrealizowała.
W 9 kolejce rywalizowali amatorscy koszykarze ligi NBA. W Hali przy ul. Wąskiej doszło do 3 spotkań. Dwa z nich okazały się emocjonujące a o zwycięstwie zdecydowały sekundy. Relacja poniżej.
W 18 kolejce I ligi koszykarze Kotwicy rozegrali mecz w Kłodzku. Kołobrzescy kibice liczyli, że po dobrym występie przeciw GKS Tychy zespół powalczy o komplet punktów z outsiderem. Reczywistość okazała się inna.
W 7 kolejce rywalizowali amatorscy koszykarze ligi NBA. W Hali przy ul. Wąskiej doszło do 3 spotkań .Wszystkie pojedynki dostarczyły emocji zarówno zawodnikom jak i kibicom. Niespodzianką była porażka drużyny Megatour z Akropolisem. Relacja z parkietu poniżej.
Koszykarze Kotwicy odnieśli ważne zwycięstwo, pokonując GKS Tychy 72:56.
Szósta kolejka rozgrywek amatorskich koszykarzy została rozegrana w dniach 6-7 stycznia w Hali przy ul. Wąskiej. Doszło do trzech emocjonujących spotkań. W najciekawszym z nich lider rozgrywek Balticus nieznacznie uległ drużynie Zetbudu 55:60. Wynik spotkania nie wpłynął na przetasowania w tabeli Nadmorskiego Basketu Amatorskiego.

 

×
Reklama