http://www.villa-nieruchomosci.pl/

Koszykówka

Niebyła udana inauguracja sezonu dla koszykarzy Kotwicy. W sobotę "Czarodzieje z Wydm" przegrali u siebie Biofarmem Poznań 49-69. Podopieczni Pawła Blechacza do sobotniego spotkania przystąpili bez trzech podstawowych graczy. Patryk Przyborowski oraz Łukasz Bodych nie zagrali z powodu kontuzji stawu skokowego. Z kolei podstawowy rozgrywający Kotwicy Dawid Mieczkowski zerwał więzadła krzyżowe.
Dziś  "Czarodziei z Wydm" czeka inauguracja I ligowych rozgrywek koszykarzy. O godz.18.00 przed własną publicznością podopieczni Pawła Blechacza zmierzą się Biofarmem Poznań. Pojedynki tych drużyn w poprzednim sezonie były bardzo wyrównane. Kotwica w pierwszym spotkaniu będzie musiała zagrać bez trzech podstawowych graczy. Na parkiecie nie zobaczymy Patryka Przyborowskiego, Łukasza Błodycha oraz Dawida Mieczkowskiego. Ten ostatni nabawił się poważnej kontuzji zrywając więzadła krzyżowe.
Memoriał im. Romana Wysockiego czyli nieoficjalne mistrzostwa województwa zachodniopomorskiego na stałe wpisały się do przedsezonowych przygotowań koszykarskich zespołów w regionie.
Kotwicy 50 Kołobrzeg udało się załatwić formalności związane z przedłużeniem kontraktu z dwoma kolejnymi graczami. Nowe umowy parafowali: Paweł Pawłowski oraz Dawid Mieczkowski. Obaj już dołączyli do swoich kolegów, którzy znajdują się na obozie przygotowawczym w Gościnie.
"Czarodzieje z wydm" rozpoczeli przygotowania do I ligowych rozgrywek koszykarzy. W miniony weekend zespół trenera Pawła Blechacza rozpoczął dwutygodniowy obóz w pobliskim Gościnie. Na zgrupowaniu znaleźli się wszyscy zawodnicy z ważnymi kontraktami: Łukasz Bodych, Daniel Grujić, Dawid Neumann, Paweł Dzierżak, Patryk Przyborowski oraz dwaj nowi zawodnicy. Jest to 19-letni rzucający Szymon Ryżek oraz wypożyczony ze Spójni Stargard silny skrzydłowy Paweł Bodych młodszy brat Łukasza.
Eliminacje Bosch Grand Prix Polski turniej koszykówki ulicznej, po raz pierwszy zagościły w Kołobrzegu. Tutaj też swój sukces osiągnął duet z Grzybowa Aleksandra Jagodzińska i Emmanuel Huc, którzy okazali się najlepsi w kategorii double mixt 2x2 (duet mieszany). Wywalczyli tym samym przepustki do wielkiego finału w Zamościu. Na zamojskim rynku zajęli trzecie miejsce pokonując parę Julia Hatalska, Bartosz Czerwonka reprezentujących Łańcut.
W najbliższy weekend fani koszykówki ulicznej 3x3 będą mogli kibicować najlepszym polskim zespołom streetballowym w Polsce. Wszystko za sprawą turnieju Bosch Grand Prix Polski 2017, który zadebiutuje na placu przy kołobrzeskim molo. Wedle zamierzeń organizatorów rywalizacja będzie odbywać się w 4 kategoriach. W sobotę rozegrany zostanie Open Mężczyzn, Single 1X1, Double Mixt 2X2 oraz Family.
– Jesteśmy uniwersalni, trudno nas odczytać, dobrze się znamy, a w Kutnie, gdzie graliśmy razem, nauczono nas walki o wygraną do końca – mówią reprezentanci Polski 3×3.
Za nami oficjalne zakończenie ligi Nadmorskiego Basketu Amatorskiego. W niedzielę w Hali przy ul. Wąskiej rozegrano rozstrzygające mecze rundy finałowej tegorocznego sezonu. Obyło się bez większych niespodzianek, gdyż zespoły które wygrały pierwszą rundę finałowej potyczki i tym razem poradziły sobie z rywalami. Tytuł mistrzowski uzyskała drużyna Zetbudu, która po raz pierwszy w swojej historii została mistrzem ligi. Drugie miejsce przypadło drużynie Centrum ogrodnicze Żulicki. Trzecia pozycję w lidze po zaciętym dwumeczu wywalczyła ekipa Balticusa. relacja z finałowej kolejki poniżej.
Na boisku za Halą Milenium toczyły się rozgrywki w kategoriach Open i U18. Odbył się również konkurs rzutów z dystansu oraz rozgrywki w kategorii Integracja oraz playoff. Gryf Basket Cup 2017 w Kołobrzegu wygrała ekipa Rockwool 3x3 Team. MVP został Jacek Chamier-Ciemiński, a konkurs rzutów za 3 wygrała Kasia Scherfenberg. Zwycięzca finału Gryf Basket Cup jedzie bezpośrednio na finał Mistrzostw Polski, które odbędą się 18 czerwca w Szczecinie.(stm) 
To cykl turniejów koszykarskich rozgrywanych na terenie całego województwa. Największa tego typu impreza streetbalowa odbedzie po raz kolejny w Kołobrzegu. Zmagania najlepszych koszykarzy będzię można oglądać 28 maja na boisku do koszykówki za kompleksem sportowym Milenium.
W hali przy ul. Wąskiej rozegrano I rundę finałową Nadmorskiego Basketu Amatorskiego. Łącznie doszło do trzech ciekawych spotkań. W meczu o zwycięstwo w lidze zmierzyli się "amatorzy" z Centrum Ogrodniczego Żulicki i reprezentanci Zetbudu. O 3 miejsce zagrały zespoły Balticusa i Megatour. Z kolei o piąte miejsce zagrał Basket z Akropolisem. Relacja poniżej.
To były ostatnie przetasowania w rozgrywkach Nadmorskiego Basketu Amatorskiego. W niedzielę w hali przy ul. Wąskiej rozegrano dwa ostatnie spotkania II rundy Playoff. Stawką był awans do finału rozgrywek. Centrum Ogrodnicze Żulicki dość łatwo poradziło sobie z ekipą Megatour wygrywając 76:44, zaś Drużyna Zetbudu wygrała drugie ze spotkań z Balticusem. Relacja poniżej.
Kołobrzeska profesjonalna drużyna streetballowa po stojącym na wysokim poziomie meczu finałowym pokonała Sokoły Ostrów Mazowiecka 21:14 i wygrała Narodowy Turniej Selekcyjny 3x3 w Łodzi. Tym samym kołobrzeżanie będą reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej w tej formule rozgrywek.
To wielkie wydarzenie dla młodzieżowej koszykówki w regionie. 18 maja w Kołobrzegu zaplanowano Zachodniopomorski Finał Wojewódzkich Igrzysk Młodzieży – Energa BasketCup 2017.
Za nami pierwsze mecze półfinałowe rozgrywek Madmoskiego Basketu amatorskiego. W hali przy ul. wąskiej zacięte pojedynki o awans do finału stoczyły drużyny Żulickiego i Megatoru oraz Balticusa i Zetbudu. Relacja poniżej.
Dobiegła końca I runda playoff NBA. W ostatnim decydującym ze spotkań awans do półfinału rozgrywek uzyskała drużyna Balticusa pokonując Akropolis 61:58.
W hali przy ul. Wąskiej rozegrano trzy spotkania rewanżowe. Bez większy problemów z rywalami poradziły sobie druzyny Zetbudu oraz Centrum Ogrodnicze Żulicki. Koszykarze obydwu zespołów tym samym przechylili stan rywalizacji na 2:0 i awansowali do półfinałów rozgrywek NBA. Wiele emocji kibicom dostarczyło spotkanie Balticusa z Akropolisem. Aby wyłonić zwycięzce potrzebne były dwie dogrywki, które lepiej wyszły koszykarzom Balticusa. Mimo to stan rywalizacji w trzecim z pojedynków wynosi 1:1 a kolejne finałowe ze spotkań zostanie rozegrane za tydzień. Relacja z weekendowych spotkań poniżej.

ŻULICKI CENTRUM OGRODNICZE – BASKET 80:69 (16:20,25:15,17:12,22:22)

STAN RYWALIZACJI 2:0 DLA ŻULICKI CENTRUM OGRODNICZE – AWANS DO PÓŁFINAŁU

Po pierwszym spotkaniu w tej parze ćwierćfinałowej trudno było szukać optymizmu wśród fanów BASKETU, jednak przebieg spotkania był dość zaskakujący. BASKET tak jak w pierwszym pojedynku mocno rozpoczął i uzyskał kilka punktów przewagi nad wyżej notowanym rywalem. Z biegiem czasu ŻULICKI odzyskiwał kontrolę nad meczem lecz tym razem zawodnicy BASKETU nie zwiesili głów i utrzymywali bliski kontakt z przeciwnikiem. Mimo, że w drugiej kwarcie na prowadzenie wyszedł ŻULICKI, po bardzo słabym fragmencie gry ze strony zawodników BASKETU, to dalszy przebieg spotkania był całkiem ciekawy. Dość powiedzieć, że na trzy minuty przed zakończeniem regulaminowego czasu gry BASKET zbliżył się do ŻULICKIEGO na zaledwie 4 punkty, co spowodowało sporą nerwowość w szeregach faworyta. Jednak bardziej doświadczeni gracze ŻULICKIEGO uporządkowali swoją grę i zdobyli 8 punktów z rzędu bez odpowiedzi BASKETU, co okazało się kluczowym momentem i pozwoliło ŻULICKIEMU odnieść drugie zwycięstwo w starciu tej pary, które premiowane jest awansem tej drużyny do fazy półfinałowej.

Najlepsi strzelcy:
ŻULICKI:, Satro K. 26, Sumiński P. 20 (3), Semenowicz Z. 14 (3)
BASKET: Wichniarz Ł. 22 (3), Żołnierczuk P. 20 (1), Picheta P. 15 (1)

BALTICUS – AKROPOLIS 89:87 (16:16,20:22,15:17,25:21,D.6:6, 7:5)

STAN RYWALIZACJI 1:1

Zgodnie z oczekiwaniami drugie starcie BALTICUSA i AKROPOLISU w fazie play-off było niezwykle emocjonujące i zacięte, a o wyniku końcowym zadecydowała dopiero druga dogrywka. Drużyny jak tydzień wcześniej w pierwszej odsłonie spotkania były bardzo solidarne i zakończyły ją remisem. W dalszej części meczu to AKROPOLIS uzyskał nieznaczną przewagę prowadząc szybszą od rywala grę, jak również celnie rzucając zza łuku (w całym meczu 11-2 dla AKROPOLISU). W ekipie BALTICUSA zawodził ze skutecznością super strzelec Adrian Małetko lecz rutynowani podkoszowi w osobach Tomasza Kiełbasińskiego i Rafała Szafrana rządzili w strefie podkoszowej „trzymając wynik”. Gra AKROPOLISU była bardziej kombinacyjna, zespołowa i wykorzystywała większą mobilność zawodników. Losy meczu ważyły się do ostatnich sekund, w których to raz zawodnicy jednej raz drugie drużyny byli bliscy końcowego sukcesu. Koniec końców do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były dwie dogrywki, w których BALTICUS uratował się przed wyeliminowaniem z fazy półfinałowej. Teraz przed obiema ekipami decydujące starcie i gwarantowana duża dawka emocji.

Najlepsi strzelcy:
BALTICUS: Kiełbasiński T. 37, Szafran R. 20 (1), Żukowski P. 17 (1),
AKROPOLIS: Wysocki P. 23 (6), Szafulski K. 18 (1), Radomski R. 17

ZETBUD – MEGATOUR 82:68 (19:17,28:12,13:19,22:20)

STAN RYWALIZACJI 2:0 DLA ZETBUDU – AWANS DO PÓŁFINAŁU Z 3 miejsca

Tym razem to ZETBUD przystępował do pojedynku w bardzo okrojonym składzie i w dodatku bez swojego środkowego Marco Djuricia, natomiast MEGATOUR stawił się na spotkanie w najwyższym możliwym zestawieniu. Duża dysproporcja w warunkach fizycznych na korzyść MEGATOURU zwiastowała, że gracze ZETBUDU mogą mieć spore kłopoty. Faktycznie dużo niższy skład powodował utrudnienie w poczynaniach defensywnych ZETBUDU ale z drugiej strony tworzył przewagi w ofensywie. Pierwsza odsłona spotkania była dość wyrównana, MEGATOUR forsował akcje podkoszowe z dobrym skutkiem, natomiast ZETBUD punktował rywala z dystansu. Decydująca dla losów meczu okazała się druga kwarta, w której ZETBUD znalazł skuteczny sposób na poprawienie efektywności w defensywie, co przełożyło się na wyprowadzanie licznych skutecznych kontr, a że obwód funkcjonował całkiem dobrze, to wygranie kwarty przez ZETBUD różnicą 16 oczek stało się faktem. Jak się okazało MEGATOUR nie był już w stanie odrobić tak dużych strat, choć w czwartej kwarcie tracił do rywala zaledwie 6 punktów, lecz riposta ZETBUDU szybko wywindowała przewagę w okolice 10 oczek. W tej parze 2:0 dla ZETBUDU i to ta ekipa w półfinale zmierzy się z niżej rozstawionym przeciwnikiem (BALTICUSEM lub AKROPOLISEM), MEGATOUR będzie toczył bój o finał z ŻULICKIM.

Najlepsi strzelcy:
ZETBUD: Jasiński D. 16, Gardzielik M. 16, Bejner M. 13 (2)
MEGATOUR: Kobyliński A. 25, Kowalczyk A. 24, Skubisz J. 10
Nie udał się koszykarskiej Kotwicy ostani mecz sezonu przed własną publicznością. Mający pewny ligowy byt kołobrzeski team, na własnym parkiecie uległ walczącej o dziesiąte miejsce w tabeli - drużynie Znicza Pruszków 51:71.
Amatorscy koszykarze zakończyli rundę zasadniczą rozgrywek ligi NBA. W weekend w hali przy ul. Wąskiej zostały rozegrane ostatnie dwa ze spotkań tej części sezonu.
Koszykarze Kotwicy Kołobrzeg podtrzymują znakomitą passę w I ligowych rozgrywkach. We wtorek we własnej pokonali rezerwy Rosy Radom 82:75. Było to piąte zwycięstwo z rzędu podopiecznych Pawła Blechacza.
Tylko dwa spotkania dzielą koszykarzy Nadmorskiego Basketu amatorskiego od zakończenia zasadniczej fazy rozgrywek. W sobotę w Hali przy ul. Wąskiej doszło do trzech ważnych pojedynków. Kibice tego dnia nie narzekali na brak emocji. Zarówno mecz Balticusa z ZetBudem jak i pojedynek Megatour - Akropolis zostały rozstrzygnięte w ostatnich sekundach meczu. Relacja poniżej.
Coraz lepiej w pierwszoligowych rozgrywkach radzą sobie koszykarze Kotwicy Kołobrzeg. W sobotę podopieczni Pawła Blechacza pokonali we własnym parkiecie zespół Pogonii Prudnik 81:71. Było to czwarte zwycięstwo z rzędu "Czarodziejów z Wydm".
Sensacyjne zwycięstwo w lidze odnieśli podopieczni Pawła Blechacza. W sobote koszykarze Kotwicy pokonali na wyjeździe lidera rozgrywek - drużynę Sokoła Łańcut 73:71.
Koszykarze Kotwicy odnieśli cenne wyjazdowe zwycięstwo. Podopieczni trenera Pawła Blechacza pokonali w Lesznie tamtejszy Jamalex 69:78. O zwycięstwie Kotwicy zadecydowała świetnie rozegrana druga połowa meczu.

 

×
Reklama