Skok
Koszykarze Energi Kotwicy Kołobrzeg nie mieli dużo czasu na odpoczynek. Po sobotnim zwycięstwie nad GKS-em Tychy, w poniedziałek rozgrywali kolejne spotkanie u siebie. Tym razem rywalem "Czarodziei z Wydm" w rozegranym awansem meczu 7. kolejki był zespół Sokoła Łańcut. Niestety po dość dobrym spotkaniu ze zwycięstwa w Hali Milenium cieszyli się goście.

Drużyna z Podkarpacia przyjechała do Kołobrzegu prosto ze Stargardu, gdzie odnieśli dotkliwą porażkę z tamtejsza Spójnią. Być może to ona zmobilizowała ich do walki o zwycięstwo w Kołobrzegu Poniedziałkowe spotkanie od mocnego akcentu rozpoczęli goście. Najpierw prowadzili w spotkaniu 8:0 a potem 21:11. Spora w tym zasługa Bartłomieja Karolaka, który w tym fragmencie gry zdobył siedem oczek i zaliczył dwie asysty dla swojego zespołu. Przed upływem pierwszych dziesięciu minut Kotwicy za sprawą trójki Pawłowskiego i trafienia Sulińskiego udało się zniwelować część strat i po pierwszej kwarcie przegrywała 16:21.

W drugiej ćwiartce gospodarze kontynuowali to co zaczęli pod koniec pierwszej i po trefieniu Pawła Pawłowskiego to oni prowadzili 25:23. Do końca drugiej kwarty trwała jednak wymiana ciosów a zespoły zmieniały się na prowadzeniu.

Po zmianie stron wymiana ciosów trwała w najlepsze. Aktywni po stronie miejscowych byli Adrian Suliński oraz Szymon Ryżek jednak goście po swojej stronie mięli Karolaka i Macieja Klimę dlatego też przed decydującą odsłoną było remisowo.

Sokół czwartą kwartę zaczął koncertowo. Łańcucianie zdobyli dwanaście oczek z rzędu a niemoc Kotwicy dopiero po trzech i pół minuty przerwał Gracjan Dobriański. Później nastąpiła gonitwa kołobrzeżan. Po trafieniach z dystansu Gracjana Dobriańskiego i Łukasza Bodycha udało im się odrobić część strat i na mniej niż dwie minuty przed końcem przegrywali jedynie 77:79. To był jednak koniec popisu strzeleckich umiejętności w wykonaniu Czarodziei z Wydm. W decydującym momencie nie zdołali oni trafić do obręczy a rywale mając serię rzutów wolnych ustalili wynik pojedynku na 77:85.

Energa Kotwica Kołobrzeg - Sokół Łańcut 77:85 (16:21, 25:22, 21:19, 15:23)

Energa Kotwica: Łukasz Bodych 19 (8 zb.), Paweł Pawłowski 17 (3x3), Szymon Ryżek 12, Adrian Suliński 9 (9 as.), Gracjan Dobriański 8, Paweł Bodych 7, Paweł Dzierżak 2 (8 zb.), Dawid Neumann 2, Patryk Przyborowski 1, Daniel Grujić 0.

Sokół: Bartłomiej Karolak 23 (4x3), Marek Zywert 23 (3x3), Maciej Klima 13 (14 zb.), Rafał Kulikowski 12 (14 zb.), Artur Włodarczyk 8, Maciej Parszewski 4, Kamil Zywert 2, Adrian Warszawski 0

Dodaj komentarz

Komentarze na portalu e-KG.pl są własnością ich twórców. Kołobrzeski Serwis Informacyjny nie ponosi odpowiedzialności za opinie pozostawione w serwisie.
Jeśli jakikolwiek komentarz uważasz za obraźliwy lub narusza jakiekolwiek zasady komentowania w serwisie napisz na adres: redakcja@e-kg.pl

Kod antyspamowy
Odśwież

 

×
Reklama