To była ostatnia kolejka sezonu zasadniczego rozgrywek Nadmorskiego Basketu Amatorskiego. W Hali przy ul. Wąskiej koszykarze amatorzy rozegrali dwa spotkania. Oba z nich dostarczyły wiele emocji i zakończyły się zaledwie kilkupunktową przewagą. Relacja poniżej.

Spotkanie pomiędzy MEGATOUREM a AKROPOLISEM miało bezpośrednie znaczenie dla MEGATOURU, gdyż wygrana dawała awans na przedostatnią pozycję w tabeli przed play-offem. AKROPOLIS na spotkanie wystawił mocno okrojony skład osłabiony absencją lidera drużyny z powodu kontuzji. Od pierwszych minut wyraźnie było widać że to MEGATOUROWI bardziej zależy na uzyskaniu dobrego wyniki w tym meczu. Gracze AKROPOLISU nie przejmowali się zbytnio poczynaniami rywala i szybko tracili do przeciwnika dziesięć punktów, co również wynikało ze słabej skuteczności. Po około 7 minutach gra znacznie się wyrównała a AKROPOLIS zaczął powoli lecz systematycznie gonić rywala. Druga i czwarta kwarta były tak jak i pierwsza dość wyrównane lecz ze wskazaniem na AKROPOLIS. Decydująca okazała się trzecia odsłona meczu w której to gracze MEGATOURU zdobyli niemal dwukrotnie więcej punktów od przeciwnika i zapewnili sobie nie tylko zwycięstwo w tym spotkaniu lecz również awans w ligowej tabeli. Los chciał, że obie drużyny spotkają się w pierwszej fazie play-off i wtedy okaże się kto wyciągnął lepsze wnioski z dotychczasowych potyczek.

MEGATOUR - AKROPOLIS 65:60 (21:17,16:19,15:8,13:16)


Najlepsi strzelcy:
MEGATOUR: Kowalczyk A. 24 (3), Kobyliński A. 13, Skubisz J. 11
AKROPOLIS: Ziemkiewicz P. 22 (2), Siedlich S. 17 (1), Wysocki P. 13 (1)


Starcie lidera z trzecią drużyną tabeli było spotkaniem o przepustkę do półfinału dla ZETBUDU, który wygrywając pozbawiał tego miejsca BALTICUS. Obie drużyny do spotkania przystąpiły jedynie w sześcioosobowych składach i można było się spodziewać, że przyniesie to problemy z faulami, gdyż spotkania tych drużyn zazwyczaj generują sporą ich ilość. Drużyny w niedzielnym meczu bardziej skupiały się na poczynaniach ofensywnych niż defensywie co w obliczu małej liczby graczy było zrozumiałe. W pierwszej kwarcie żaden z drużyn nie udało się wypracować przewagi, którą mogły utrzymać do końca tej odsłony. Druga część meczu to zarysowująca się przewaga ŻULICKIEGO i skuteczniejsza gra pos koszem rywala. ZETBUD w tym fragmencie miał zdecydowanie więcej problemów w zdobywaniu koszy niż Lider tabeli. Po zmianie stron nastąpiło apogeum ofensywnej koszykówki z obu stron, a ZETBUD odpalając swoją najgroźniejszą broń w postaci rzutów trzypunktowych zdołał odrobić niemal całe straty do ŻULICKIEGO. W czwartej kwarcie ZETBUD poświęcił nieco więcej uwagi zadaniom defensywnym, co przy braku w składzie ŻULICKIEGO Zbigniewa Semenowicza w istotny sposób ograniczało ofensywne zapędy rywala. Ostatecznie ZETBUD całą drugą połowę spotkanie wygrał różnicą 13 oczek, co umożliwiło odniesienie sukcesu w całym spotkaniu, tym samym to ZETBUD zajmuje po sezonie zasadniczym drugie miejsce i na pewno rozegra jeszcze co najmniej dwa spotkania z ŻULICKIM.


ŻULICKI CENTRUM OGRODNICZE – ZETBUD 82:88 (18:18,22:15,26:32,16:23)


Najlepsi strzelcy:
ZETBUD : Jasiński D. 33 (1), Wasilewski P. 24 (4), Ziegler S. 12 (4)
ŻULICKI C.O.: Filip K. 29 (2), Satro K. 24 (1), Arabas G. 19 (2)

Dodaj komentarz

Komentarze na portalu e-KG.pl są własnością ich twórców. Kołobrzeski Serwis Informacyjny nie ponosi odpowiedzialności za opinie pozostawione w serwisie.
Jeśli jakikolwiek komentarz uważasz za obraźliwy lub narusza jakiekolwiek zasady komentowania w serwisie napisz na adres: redakcja@e-kg.pl

Kod antyspamowy
Odśwież

 

×
Reklama