×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
Dała przykład amerykańska NBA, a za nią poszły inne ligi. Także 1 Liga Polska, w której występuje Kotwica 50 Kołobrzeg. Choć łatwo nie jest, to koszykówka w czasie pandemii nie chce już się dać „zamrozić”.
Marzec był trudny dla wszystkich, ale zawodowy sport odczuł to szczególnie, bo za nim stoją przecież rzesze kibicom. Zawodnicy nie mogli wykonywać swojej pracy, a fani stracili ulubioną rozgrywkę. Zakłady bukmacherskie musiały skreślić z oferty wiele najpopularniejszych sportów drużynowych i indywidualnych. Niepewność powrotu i fakt, że nikt nie wiedział kiedy to nastąpi nie działał na korzyść.
 
Sporty halowe mają pod górkę
Od początku zdawano sobie sprawę, że sporty halowe są w szczególnie trudnym położeniu, bo po pierwsze rozgrywki odbywają się w zamkniętych pomieszczeniach, a po drugie sezony koszykówki, piłki ręcznej, hokeja itd. przypadają na jesień, zimę i wiosnę, gdzie spodziewane były kolejne fale pandemii. Sezon koszykarski zakończył się w połowie marca i gdy w czerwcu piłkarze i żużlowcy w Polsce znów mogli rywalizować, w koszykówce nie było zbyt wiele wiadomo. Światełkiem w tunelu dla całej dyscypliny była najlepsza liga świata. Za oceanem zrobiono wszystko, a przede wszystkim znaleziono kompromis w sprawie formy dokończenia sezonu. Sukces w USA dodał energii i optymizmu innym koszykarskim ligom.

Mecze w tv lub internecie
Polska Liga Koszykówki wystartowała pod koniec sierpnia, pierwsza liga pod koniec września. I od tamtej pory dają sobie radę, choć łatwo nie jest, a problemów nie brakuje. Niespójne i niejasne zasady bezpieczeństwa zostały dopracowane z opóźnieniem. Terminarz ligowy, jak i sytuacja kadrowa zespołów ulega zmianom. Mimo tego w szczycie drugiej fali rozgrywki toczą się. Co prawda na razie fanom znów zostają jedynie transmisje w telewizji, internecie lub śledzenie wyników live, to jednak sam fakt, że ligi grają jest dobrym znakiem. 

Stać ich na więcej
Fani Kotwicy mogą mieć mieszane odczucia, bo jak na razie sezon układa się po japońsku, jak mówi dowcip, czyli „jako tako”. Przedsezonowe przewidywania ekspertów i bukmacherów lokowały zespół z Kołobrzegu w środku stawki, najczęściej na pozycjach 5-8. Wszyscy zauważali większy potencjał, ale szanse na awans do EBL były znikome. To się potwierdziło, ale na razie po pierwszych meczach Kotwica plasuje się nawet niżej niż przewidywania. Na pewno wpływ na to miała sytuacja kadrowa drużyny i izolacja zawodników. Sezon jest jednak długi i zespół stać by piąć się w górę. Nic więc dziwnego, że 2021 rok będzie wiązał się z wielkimi nadziejami dla fanów i to na różnych płaszczyznach.  
Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. STS S.A. (dawniej Star-Typ Sport Zakłady Wzajemne Spółka z o.o.) posiada zezwolenie wydane przez Ministra ds. Finansów Publicznych na urządzanie zakładów wzajemnych. Hazard związany jest z ryzykiem.

ZALOGUJ SIĘ ABY MIEĆ MOŻLIWOŚĆ KOMENTOWANIA

Aktualności

Sport

Region

Szkoły i przedszkola

 

×
Reklama