Reklama

 

 



13 Spartathlon Malinowskiego

10/10/2016 14:15

To był morderczy bieg! - tak krótko można podsumować trzynasty - niepechowy już start kołobrzeżanina, Zbigniewa Malinowskiego w greckim Spartathlonie - jednym z najbardziej wyczerpujących biegów na świecie. Biegacze tę 246 kilometrową trasę z Aten do Sparty pokonują w celu upamiętnienia wojny persko - greckiej.



Po raz kolejny w tym biegu nie zawiódł kołobrzeski biegacz. Do stóp pomnika króla Sparty, Leonidasa dobiegł ostatecznie na 128 pozycji osiągając czas 34 godz. 24 min. 55 sek. W nagrodę otrzymał czarkę zimnej wody i oliwny wieniec na głowę a piękne spartanki zgodnie z tradycją umyły mu nogi.

Jak podkreśla Zbigniew Malinowski, mimo potwornego zmęczenia wrażenia z imprezy są niesamowite. Kołobrzeski maratończyk dobiegł był jednym z jedenastu startujących w imprezie Polaków. Był też jedynym z nielicznych zawodników powyżej 50 roku życia.

Start i ukończenie Spartathlonu jest marzeniem tysięcy ludzi na świecie. Zwycięzcy nie otrzymują żadnych nagród, Główną nagrodą jest wyrycie na kamiennym obelisku nazwiska i kraju pochodzenia osoby, która zwycięży te mordercze zawody. Warto dodać, że w tegorocznym biegu wzięło udział przeszło około 370 osób. Bieg ukończyło 230 śmiałków.

Zwycięzcą tegorocznej edycji biegu został Polak - Andrzej Radzikowski, który na lini mety pojawił się po 23 godz. 01 min. 13 sek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości