Kołobrzeski magistrat złoży wniosek do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o wycinkę 65 drzew z zabytkowego Parku Szarmacha w Kołobrzegu. W czwartek odbyło się spotkanie w parku na które urzędnicy zaprosili dziennikarzy, ekologów, oraz ekspertów od zieleni - ogrodnik miejską Monikę Buśko-Kuś i Wacława Radewicza leśnika, wieloletniego pracownika UM. Drzewa, które zakwalifikowano podczas inwentaryzacji do wycinki, są nie do uratowania.
Wśród nich są brzozy, klony i sosny. Jak wyjaśniał Radewicz– wyznaczony drzewostan po prostu obumarł. - Brzoza to gatunek krótkowieczny, to góra 40, 60 lat. Stąd jest ich tak dużo – mówił podczas spaceru na którym wskazywano skąd wyciętych zostanie najwięcej drzew. Ekspert poinformował także, że nie wszystkie chore drzewa zostaną usunięte, pozostaną te, które nie zagrażają bezpieczeństwu przebywających w parku osób. - Nie chcemy robić tutaj wersalu, chodzi o bioróżnorodność, niech będą tam grzyby, niech lęgną się pisklęta – podkreślał Radewicz.
Podczas inwentaryzacji naliczono, że w parku znajduje się obecnie 1337 drzew.
Szczegóły w naszym materiale wideo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze