Kołobrzeski sanepid prawie trzy dni nie odbierał od mężczyzny zakażonego koronawirusem listy osób, z którymi ten miał kontakt w ciągu ostatniego czasu. - Sam dzwoniłem po tych ludziach i informowałem jak wygląda sytuacja, ale przecież to ich dobra wola, czy będą siedzieć w domach – mówił nam zrezygnowany mieszkaniec naszego powiatu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze