To był jubileusz pełną parą. Kołobrzeski amfiteatr już dawno nie zaznał tak licznej publiki, jak podczas wczorajszego wieczoru. Wydaje się, że występ Lady Pank zgromadził przy ul. Fredry 1 kilka tysięcy osób. Muzyczne show trwało aż dwie godziny. Zespół przyjechał do Kołobrzegu w składzie: Jan Panasewicz, Jan Borysewicz, Krzysztof Kieliszkiewicz, Jakub Jabłoński, Michał Sitarski oraz Wojciech Olszak.
Jak zapowiadano - czwartkowy koncert był połączeniem "klasyków" z nowościami. Występ zainicjowano piosenką "Drzewa", która pochodzi z wydanej w marcu tego roku płyty "LP 40". Dość niespodziewanie kołobrzeska publika już na początku wstała ze swoich miejsc, a tym samym cały koncert odbywał się "na stojąco". Warto podkreślić, że do naszego miasta przyjechało wielu zagorzałych fanów zespołu, którzy wczoraj wieczorem z wielką radością zaprezentowali nową flagę dedykowaną ukochanej kapeli. Następnie przy ul. Fredry 1 publika bawiła się do takich numerów jak: "Kryzysowa narzeczona", Stacja Warszawa", "Zostawcie Titanica" oraz "Mniej niż zero". Muzycy przewidzieli także kilka numerów na bis. Wówczas zagrali dwa kawałki z wydanej w 1994 roku płyty "Na na" i piosenkę "To jest tylko rock and rock" z albumu "Ohyda".
Po kolejnym tak entuzjastycznym przyjęciu zespołu w Kołobrzegu możemy się spodziewać, że Lady Pank już niedługo zagra kolejny koncert w naszym mieście. Organizatorem wydarzenia była firma Adria Art.
Piotr Janczarczyk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pan Panasewicz ma na imię Janusz, jeśli już chcecie pisać o Lady Pank...
W dowodzie ma Jan!!! Janusz to wymyślone imię,żeby rozróżniać tych panów.
Łapcie namiary - goingapp.pl/wydarzenie/lady-pank-lp-40-krakow/marzec-2022 Mnóstwo czasu na koncertu, ale chwała im za to, jak długo koncertują i oni w dalszym ciągu robią mega klimat. Jeśli tylko wszystko pójdzie po mojej myśli, to na pewno pojawimy się na miejscu.
Patrzcie na to - goingapp.pl/wydarzenie/lady-pank-lp-40-warszawa/luty-2022 Pewnie, że warto, mam wrażenie, że oni za 10 lat dalej będą w stanie zrobić taki sam klimat, jak obecnie. Na pewno nie są standardowi, typowi i to ich wyróżnia. Należy się im mega szacunek ;-)
Pan Panasewicz ma na imię Janusz, jeśli już chcecie pisać o Lady Pank...
W dowodzie ma Jan!!! Janusz to wymyślone imię,żeby rozróżniać tych panów.
Łapcie namiary - goingapp.pl/wydarzenie/lady-pank-lp-40-krakow/marzec-2022 Mnóstwo czasu na koncertu, ale chwała im za to, jak długo koncertują i oni w dalszym ciągu robią mega klimat. Jeśli tylko wszystko pójdzie po mojej myśli, to na pewno pojawimy się na miejscu.