Plac zabaw na podwórku między ulicami Dworcową a Łopuskiego z powodzeniem można nazwać najbardziej ponurym placem zabaw w Kołobrzegu. Zabawki są czyste i w miarę nowe, ale smętne wrażenie robią śmieci przy wiatach śmietnikowych i przede wszystkim pomazane garaże. Na to smutne miejsce zwróciła nam uwagę czytelniczka, a my spytaliśmy o nie Urząd Miasta.
Otrzymaliśmy informację, że magistrat będzie w tej sprawie interweniował u zarządcy tego placu, który odpowiada za uporządkowanie terenu przy wiatach. Zniszczone garaże są natomiast obiektami prywatnymi, więc o zmiany będzie niełatwo.
Nas zastanawia, czy w takim miejscu naprawdę bawią się dzieci?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze