Do 130 tys. zł chce wydać miasto na tegoroczne iluminacje świąteczne. Przystrojone będzie jedynie ścisłe centrum: na Rondzie Praw Kobiet znajdą się świecące kule, przed ratuszem pojawi się 10-metrowa choinka, a obok znajdzie się podświetlana ramka do zdjęć. W świąteczne girlandy przyozdobiona zostanie także ul. Gierczak.
W tym celu urzędnicy rozpisali zapytanie ofertowe, na wypożyczenie, montaż, serwis, a później demontaż ozdób świątecznych. Tak jak w latach poprzednich miasto zrezygnowało ze świątecznego wystroju „na bogato”, bo w tym roku to określenie nabiera dosłownego znaczenia. Jak wyjaśnia M. Kujaczyński, rzecznik prasowy Urzędu Miasta, koszt montażu takich ozdób świątecznych jakimi przystrajano Kołobrzeg dwa lata temu mógłby obecnie sięgnąć, według wyliczeń, nawet miliona złotych. - Takie usługi bardzo podrożały przez ostatnie lata, nawet kilkukrotnie, dlatego obecnie musimy się ograniczać – informuje rzecznik.
Przypomnijmy, że w ubiegłych latach miasto podpisało trzyletnią umowę na świąteczne przystrajanie miasta – jej koszt wynosił wówczas około 800 tys. zł, czyli niewiele ponad 250 tys. zł na rok.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze