"Mi estas Lidia" to monodram Pauli Czarneckiej nagrodzony Nagrodą Główną na XVIII Międzynarodowych Spotkaniach z Monodramem "O Złotą Podkowę" w Suwałkach. Jest to sztuka o córce Ludwika Zamenhofa - polskiego lekarza okulisty żydowskiego pochodzenia, twórcy idei i języka esperanto, ośmiokrotnie nominowanego do Pokojowej Nagrody Nobla. Spektakl zostanie wyświetlony 19 marca o godz. 18:00 w sali widowiskowej RCK. Biletyna to wydarzenie w cenie 30zł (normalny) i 25zł (ulgowy / Karta Mieszkańca) są do nabycia w kasie RCK i na platformie kupbileci

"Mi estas Lidia" to monodram Pauli Czarneckiej o córce Ludwika Zamenhofa - polskiego lekarza okulisty żydowskiego pochodzenia, twórcy idei i języka esperanto, ośmiokrotnie nominowanego do Pokojowej Nagrody Nobla. Życie i dokonania Zamenhofa są powszechnie znane i uznane. Na całym świecie istnieją setki obiektów (ulice, place itp.) nazwane jego imieniem, w tym dwie planetoidy.
Natomiast wiedza o Lidii - córce Zamenhofa jest znikoma. Znana jest przede wszystkim jako „maskotka Lilka”, a przecież była ważną postacią. Przede wszystkim z powodzeniem i zaangażowaniem kontynuowała ideę i działalność ojca podróżując po Kongresach Esperantystów na całym świecie. Była prawniczką, nauczycielką (wykorzystywała metodę Cseh, która umożliwiała nauczanie esperanta grup międzynarodowych), tłumaczką (przetłumaczyła na esperanto m.in. "Quo vadis" oraz opowiadania B. Prusa) i pisarką. Została również pierwszą w Polsce bahaitką* (*Bahaizm - religia zakładająca duchową jedność ludzkości, oparta o dogmat istnienia jednego Boga dla wszystkich). Zginęła w 1942 r. w obozie w Treblince.
Spektakl "Mi estas Lidia" nie jest próbą biograficznego uchwycenia portretu Lidii Zamenhof, lecz dyskusją na temat idealizmu, procesu dojrzewania, determinacji, zasadności poświęcenia i ofiary. W onirycznej przestrzeni przypominającej ekspozycje zapomnianej wystawy Paula Czarnecka wskrzesza definicje oddając Lidii głos, przywołując strzępki jej wspomnień, wchodząc z nią w nieustanny dyskurs.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze