Od czwartku właściciele Rodzinnych Ogrodów Działkowych im. E.Gierczak w Kołobrzegu nie mają prądu. Odcięła go spółka Energa S.A, z którą działkowicze mieli podpisaną umowę. Dlaczego firma przerwała dostawę prądu? Bo, jak twierdzi Okręgowy Zarząd Polskiego Związku Działkowców, koncern chce zwrotu od organizacji ponad 300 tys. zł, które uważa za dług. - Jesteśmy w sporze sądowym, a nasi prawnicy uważają obecne działania Energi za bezprawne – mówi Ryszard Nowak, wiceprezes OZ PZD z Koszalina, gospodarz kołobrzeskich działek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze