W nocy z poniedziałku na wtorek można było podziwiać niezwykłe zjawisko – superksiężyc. Bardzo ciekawie to zjawisko wyjaśnia Karol Wójcicki, propagator astronomii oraz prowadzący profil „Z głową w gwiazdach”. Superpełnia występuje, gdy księżyc znajduje się w pełni blisko perygeum, czyli najbliższego punktu swojej orbity względem ziemi. Choć szczyt pełni miał miejsce o 20:25, to księżyc znajdzie się najbliżej ziemi dopiero w środę rano, kiedy dzielić nas będzie dystans 360 196 km. Ta bliskość sprawia, że księżyc wydaje się nieco większy i jaśniejszy niż zwykle. To już trzecia pełnia tego lata, przed nami jeszcze jedna – 18 września.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze