Regionalne Centrum Kultury w Kołobrzegu zaprasza na pierwsze w tym roku spotkanie podróżnicze w ramach cyklu „Za Horyzontem”. Tym razem widzowie odwiedzą Armenię a o wyprawie vanem do tego kraju opowiedzą Gray Wolf - kołobrzeżanie, którzy dobrze są znani publiczności tego podróżniczego cyklu. Wydarzenie zaplanowano w najbliższy czwartek, 21 marca o godz. 19.00 w sali widowiskowej RCK przy ul. Solnej 1. Bilety w cenie 15 zł (normalny) oraz 13 zł (ulgowy/Karta Mieszkańca) do nabycia w kasie RCK.
Peru – kraj barwnych światów poplątanych przez naturę i historię. Ta opowieść, oparta na pięciomiesięcznej podróży po Peru, ma kilka płaszczyzn. Ich scenerie są trzy: wiecznie wilgotna Amazonia, pustynne wybrzeże Pacyfiku i potężny łańcuch Andów. Podróżując po nich, człowiekowi towarzyszy poczucie swego rodzaju bliskości. Dziewicza natura i bogata historia są na wyciągnięcie ręki, wystarczy krok. Królestwo Amazonii i górskie pustkowia, takie jak Kordyliera Huayhuash, otwierają przed wędrowcem możliwość głębokiego połączenia z żywiołami, a ukryte w deszczowych lasach ruiny starożytnej cywilizacji Chachapoya czekają, by ktoś wspomniał ich istnienie. Peruwiańczycy żyją blisko siebie, w miastach i wiejskich społecznościach, i wspólnie to życie celebrują. Ale w kraju pełnym historycznych zawirowań również śmierć nie stanowi tabu, jak choćby na cmentarzu Chauchilla, gdzie ciała od setek lat zerkają na niebo z otwartych grobów. Bliskie jest też to, co z pozoru wykluczające się, jak wierzenia. Kościoły stoją tu na inkaskich świątyniach słońca. Apus, andyjscy bogowie, mieszkają na szczytach gór, ale dzielą się przestrzenią z Chrystusem. Peruwiański synkretyzm religijny scala odwieczny kult Pachamamy, czyli Matki Ziemi, i chrześcijaństwo. Rdzenny duch Andów, choć zdeformowany przez kolonializm, nigdy nie umarł.
„Peru – światy poplątane. Opowieść o bliskości” została zbudowana na historycznych faktach, ale i doświadczeniach z drogi. To nie prelekcja o Inkach i Machu Picchu, a raczej subiektywna próba ukazania barwności Peru poprzez pryzmat przeszłości, współtworzących go światów, kontakt z mieszkańcami i poznane tradycje. Całość okraszają fotografie z miejsc niekoniecznie znanych z peruwiańskich pocztówek.
O autorze: Artur Czermak – rocznik ’95, wrocławski podróżnik, fotograf, absolwent dziennikarstwa oraz historii w przestrzeni publicznej na Uniwersytecie Wrocławskim. Autor książki reportażowej „Empiria. Reportaże z dwudziestu dwóch i jednej drogi na Wschód” oraz bloga „Gdzie jest Czermak?”. Podróżował m.in. po Kaukazie, Iranie, Pakistanie, Indiach, Nepalu i krajach Azji Centralnej. Cały 2021 rok spędził w Ameryce Południowej, odwiedzając m.in. Kolumbię, Peru i Boliwię. Głównie autostopem, blisko ludzi. Miłośnik historii i natury, szczególnie gór i wędrówek pieszych oraz próbowania nowych form aktywności. W podróży poszukuje emocji i perspektyw.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze