https://www.hotelleda.pl/restauracja/kuchnia
×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.

Przejście dla pieszych przy skrzyżowaniu ulic Budowlanej i Bogusława X to prawdziwa sprinterka dla przechodniów.

 

O ile 10 sekund starcza dla tych, którzy stoją przy rzeczonym przejściu, to problemem jest pokonanie jednopasmowej jezdni w takim czasie przez osoby starsze i schorowane, zwłaszcza te, które poruszają się o kulach lub z laskami. Stąd prośba jednego ze stowarzyszeń kombatanckich; Federacji Kombatantów Alianckich Europy, o przedłużenie czasu wyświetlania zielonego sygnału. Wniosek został skierowany do Powiatowej Komendy Policji w Kołobrzegu.

  • Wystosowaliśmy pismo do zarządcy drogi wojewódzkiej numer 102 o to, aby cykl świetlny dla pieszych został wydłużony, po to by te osoby mogły przejść bezpiecznie – mówi asp. Łukasz Pierzchalski z kołobrzeskiej policji.

 

Rejon Dróg Wojewódzkich w Białogardzie, bo ta instytucja jest zarządcą odpowiedzialnym za ustawienie świateł w sygnalizacji, zaopiniowała jednak negatywnie wniosek kołobrzeskich mundurowych. W uzasadnieniu stwierdzono, że rzeczony sygnalizator jest „jednym z urządzeń służących do sterowania ruchem na skrzyżowaniu ulic Kamiennej i Alei Św. Jana Pawła II. Wydłużenie czasu trwania sygnału barwy zielonej na przedmiotowym sygnalizatorze spowoduje zatem zmniejszenie przepustowości całego skrzyżowania, co w konsekwencji doprowadzi do częstego powstawania zatorów drogowych". Ponadto zarządca drogi dokonał obliczeń według których „prędkość przejścia tej drogi powinna wynosić od 4,8 do 6 sekund". - My uznaliśmy jednak, że osoby starsze, mniej sprawne, mogą potrzebować więcej czasu na pokonanie jezdni – wyjaśnia asp. Pierzchalski.

 

Z opinią, że 5 dodatkowych sekund dla pieszych (bo o tyle wnioskowała policja – dop.red.)mogłoby wpłynąć na sytuacją drogową przy ul. Kamiennej, nie zgadzają się kołobrzescy policjanci. Najbardziej jednak rozczarowani są starsi mieszkańcy, którzy skrzyżowanie pokonują niemal codziennie. - Nie będziemy przecież biegać. Jak ktoś jest młody i sprawny to dla niego nie ma problemu. Dla starszych, a tutaj sporo takich mieszka, te 10 sekund to po prostu za mało – mówi jedna z mieszkanek bloku przy ul. Budowlanej.

Do tematu wrócimy.

Komentarze  
+47 #1 Wojtek ZKL 2019-05-15 08:52
Przejeżdżam przez ten odcinek kilka razy dziennie od lat i nigdy nie spotkałem się z sytuacją gdzie starsza osoba nie zdążyła zejść z drogi rozpoczynając przechodzenie przez jezdnię wraz z pojawieniem się zielonego światła. Przyznaję, że są osoby poruszające się przy balkonikach, czy mający problemy ruchowe, którym te 10 sekund może nie wystarczyć ale moim zdaniem dla nich nie trzeba wydłużać czasu wszystkich cykli zmiany świateł. Jeżeli dojdzie do takiej sytuacji, że ktoś taki pozostanie na pasach w chwili pojawienia się czerwonego światła, nie znam kierowcy, który ruszy i będzie rozjeżdżał takiego przechodnia.
Bardziej uciążliwi są młodzi ludzie wbiegający przy migającym zielonym w ostatnich sekundach.
+34 #2 Wojtek ZKL 2019-05-15 09:02
Droga redakcjo, apeluję o podjęcie dwóch tematów:
1. wyjaśnienie zasad poruszania się po „strefie ruchu” jaka obowiązuje na parkingach przed marketami. Tam kierujący kompletnie nie przestrzegają zasady prawej ręki, a piesi chodzą jak chcą.
2. Zlikwidowania możliwości przejeżdżania rowerem przez ul. Żurawia przy straży. Tam kierujący pojazdami poruszającymi się z dozwoloną prędkością 70 km/h mają duży problem z wyhamowywaniem w sytuacjach, gdzie rowerzysta jadąc z dużą prędkością, widząc samochody, bez zwalniania wjeżdża na odcinek ścieżki przecinający jezdnię, uważając, że ma pierwszeństwo i niech się kierowca martwi. Z osobówkami jest to do załatwienia z piskiem opon ale z dostawczymi i ciężarówkami może być duży problem.
Dla bezpieczeństwa rowerzystów moim zdanie powinni tylko przeprowadzać jednoślady w tym miejscu.
+7 #3 Fred 2019-05-15 19:52
Cytuję Wojtek ZKL:

2. Zlikwidowania możliwości przejeżdżania rowerem przez ul. Żurawia przy straży. Tam kierujący pojazdami poruszającymi się z dozwoloną prędkością 70 km/h mają duży problem z wyhamowywaniem w sytuacjach, gdzie rowerzysta jadąc z dużą prędkością, widząc samochody, bez zwalniania wjeżdża na odcinek ścieżki przecinający jezdnię, uważając, że ma pierwszeństwo i niech się kierowca martwi. Z osobówkami jest to do załatwienia z piskiem opon ale z dostawczymi i ciężarówkami może być duży problem.
Dla bezpieczeństwa rowerzystów moim zdanie powinni tylko przeprowadzać jednoślady w tym miejscu.

Tam rowerzystę widać z 200m, wystarczy puścić gaz nawet bez hamowania i po zagrożeniu. A 70 jest tylko dla osobówek. Ciężarowe mogą jechać max 50km/h!!! Tego powinna ciężarowców nauczyć policja!

Na Kamiennej to powinny być światła na żądanie zgrane z tymi przy Słowińców. Raz na 5 cykli trafia się tam pieszy. Po co te spaliny i sztuczne korki by przepuszczać powietrze....?

ZALOGUJ SIĘ ABY MIEĆ MOŻLIWOŚĆ KOMENTOWANIA