×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
Już w piątek (23 bm.) w Regionalnym Centrum Kultury w Kołobrzegu odbędzie się koncert Kołobrzeskiej Orkiestry Kameralnej. W programie koncert fortepianowy Chopina, „Orawa" Wojciecha Kilara i "Pożegnanie Ellenai"Feliksa Nowowiejskiego . Program ułożyła i dyrygować będzie Antonina Pola Banaś.

Redakcja: Jaki pomysł przyświecał temu koncertowi?

Antonina Pola Banaś: Po sukcesie „Stabat Mater" Pergolesiego i Czterech pór roku Vivaldiego, stwierdziłam że nadszedł czas na dzieła polskich kompozytorów. Bardzo chciałam zaprezentować przed kołobrzeską publicznością kompozycje Chopina, Kilara i Nowowiejskiego. Obcowanie z żywą muzyką jest niezwykle inspirujące, zwłaszcza jeżeli ma się do czynienia z tak wspaniałymi dziełami. Mam nadzieję, że piątkowy koncert będzie równie cennym wydarzeniem dla słuchaczy jak i wykonawców. Czuję sentyment do utworów, które wybrałam. „Orawę" grałam wielokrotnie i miałam okazję prowadzić zza pulpitu dyrygenta, jeszcze w czasach studenckich, będąc na tournée po Chińskiej Republice Ludowej, z gdańską orkiestrą Akademii Muzycznej. Orawa to absolutny szlagier sal koncertowych i z przyjemnością zagram ten utwór przed Kołobrzeskimi Melomanami. Już od dawna marzył mi się występ z Miłoszem Sroczyńskim, niezwykle utalentowanym pianistą, o którym z pewnością Państwo usłyszą. Znam jego grę i jestem pełna podziwu dla wrażliwości muzycznej jaką posiada. Fortepianowe koncerty Chopina, za każdym razem wzbudzają emocje i wydaje mi się, że można je wykonywać co miesiąc, każde wykonanie jest niepowtarzalne, nawet ci sami pianiści i te same orkiestry wykonują je zależnie od miejsca i publiczności bardzo różnie. Chopina w Kołobrzegu miałam już okazje prowadzić i przyjecie było rewelacyjne, energia sali udzielała się wykonawcom a było to jeszcze w czasach studenckich. Teraz przywożę 16 osobowy skład świetnych, młodych ale już doświadczonych muzyków więc liczę na dużą dawkę emocji wykonawczych i dobrą energię od Publiczności.

RED: Nie każde miasto w Polsce posiada swoją orkiestrę kameralną. Od czego zależy sukces takiego projektu?

APB: Wszystko zależy od ludzi. Począwszy od melomanów, chętnych muzyków i przychylnych władz miasta. Jak na razie, wszystkie kryteria zostały spełnione, za co jestem bardzo wdzięczna. Pozostaje tylko trzymać kciuki za pomyślność dalszych działań i obserwować rozwój naszego pięknego miasta jakim jest Kołobrzeg. Jestem dumna, że inicjatywa powstania Kołobrzeskiej Orkiestry Kameralnej spotkała się z tak pozytywnym odzewem. Wszystko zależy od Publiczności, a ta jest mi bardzo życzliwa i odczuwam dumę z tego, że mogę mówić, że w Kołobrzegu jest orkiestra kameralna.

RED: Koncert już w piątek. Czy masz duża tremę przed tym wydarzeniem, czy zakończyłaś już próby i czy przewidujesz po koncercie spotkanie z publicznością. Obcerujemy zmianę obyczajów, coraz częściej publiczność, domaga się pamiątkowych zdjęć z wykonawcami. Co o tym sądzisz?

APB: Próby zaczynamy już w poniedziałek. To one mnie najbardziej stresują, koncert jest uroczystym dniem podsumowania wspólnej pracy. Nie stresuję się, czuję pozytywną tremę. Najbardziej zależy mi na słuchaczach, mam nadzieję że będzie to dla Nich wyjątkowy wieczór. Zawsze na koniec koncertu zapraszamy Publiczność do wspólnego zdjęcia. Oczywiście także tym razem.

RED: Dziękuje za rozmowę i do zobaczenia na koncercie.

APB: Dziękuje za zainteresowanie i do zobaczenia.

Targi