Janusz Gromek, Marek Hok
×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
Nowe rozdanie w Radzie Miasta. Większościowy klub Kołobrzescy Razem zagarnął dla siebie wszystkie stanowiska w prezydium rady.

Przewodniczącym został Piotr Lewandowski, wiceprzewodniczącymi – Bogdan Błaszczyk i Artur Dąbkowski. Po odwołaniu Jacka Woźniaka z funkcji szefa RM, o fotel przewodniczącego ubiegało się dwóch zgłoszonych kandydatów; Piotr Lewandowski z Kołobrzeskich Razem oraz Maciej Bejnarowicz, lider PiS-u.

Wynik był oczywisty, ponieważ to właśnie klub Kołobrzeskich ma większość w radzie. Stąd też Piotr Lewandowski wygrał dwoma głosami przed Bejnarowiczem. Przed głosowaniem, Jacek Woźniak zapytał, nie bez złośliwości, o ilość głosów, które mieszkańcy oddali na tych kandydatów, podczas minionych wyborów samorządowych, po czym przypomniał, że Lewandowski zebrał ich około 180 (Maciej Bejnarowicz 901 – dop.red.). Bez problemu i zgodnie, na samym początku sesji, wybrano Bogdana Błaszczyka jako nowego wiceprzewodniczącego. Przypomnijmy; jeszcze kilka miesięcy temu nie było o tym mowy.


Po wyborach, na początku nowej kadencji, radni koalicji PiS-Woźniak nie chcieli Błaszczyka na to stanowisko. Dlatego też klub Kołobrzescy Razem nie miał swojego przedstawiciela w prezydium, aż do czasu wtorkowej sesji. Dyskusję wśród radnych wywołał natomiast wybór kolejnego wiceprzewodniczącego, Artura Dąbkowskiego. Radni opozycji podkreślali, że wtorkowa sesja Rady Miasta została zupełnie zdezorganizowana przez klub Kołobrzeskich. Zgłoszony przez opozycję Maciej Bejnarowicz oraz Adam Hok (z dużym rozbawieniem wskazany przez Jacka Kalinowskiego z PiS-u), odmówili wzięcia udziału w wyborach.

ZALOGUJ SIĘ ABY MIEĆ MOŻLIWOŚĆ KOMENTOWANIA