×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
Kilka godzin dyskusji zajęła radnym dyskusja dotycząca nazwania trzech rond w Kołobrzegu. Ostatecznie będziemy mieli: rondo im. WOŚP, Związku Inwalidów Wojennych i Honorowych Dawców Krwi.

Rondo im. Związku Inwalidów Wojennych znajduje się przy VI Dywizji Piechoty, natomiast skrzyżowanie przy Szkole Podstawowej nr 1 będzie nosiło nazwę Honorowych Dawców Krwi. O debacie na temat ronda Wielkiej Orkiestry Świątecznej pisaliśmy tutaj.

Jakość i długość trwania dyskusji skomentował Maciej Bejnarowicz, lider PiS-u, który stwierdził, że „nie sprawdza się metodologia ani system” nadawania nazw przez radnych. Podkreślił, że dyskusja nie powinna się odbywać na sesji, a poza salą konferencyjną. W podobnym tonie przemawiał Dariusz Zawadzki z Kołobrzeskich Razem. - Ręce opadają, to jest groch z kapustą – mówił Zawadzki – Nie mamy wypracowanej jasnej polityki nazewnictwa w mieście. Wykazujemy się niekompetencją – podkreślał samorządowiec.

Pomysłu bronili inicjatorzy nazw, zwłaszcza ronda Honorowych Dawców Krwi czyli Kamil Barwinek i Łukasz Zięba z Nowego Kołobrzegu, podkreślając ogromne zasługi i potrzebę uhonorowania PCK, które o nazwę zawnioskowało. Swoje poparcie z tej inicjatywy wycofał natomiast Jacek Wożniak, który wcześniej, wraz z grupą radnych podpisał projekt. Były przewodniczący Rady Miasta, stwierdził podczas sesji, że wskazane rondo nie jest, według niego, właściwym miejscem do otrzymania takiej nazwy.

Ostatecznie oba projekty przeszły większością głosów.
Komentarze  
+3 #1 Josef Schley 2019-11-07 22:39
A te ronda to półturbinowe, czy całoturbinowe?

ZALOGUJ SIĘ ABY MIEĆ MOŻLIWOŚĆ KOMENTOWANIA