×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
„Z nieoficjalnych informacji można odnieść wrażenie, że polityka zarządu Uzdrowiska (...) zmierza do likwidacji Dziecięcego Szpitala Uzdrowiskowego „Słoneczko" - pisze do marszałka województwa zachodniopomorskiego poseł Czesław Hoc i prosi o interwencję w tej sprawie. Geblewicz komentuje: „Od czterech lat walczymy o wyższe stawki NFZ".



W swoim piśmie do marszałka Olgierda Geblewicza, Hoc nadmienia, że działania zarządu i organu prowadzącego „Słoneczko" zmierzają do zamknięcia placówki. Wskazują na to, zdaniem posła, m.in. „sprzedaż dwóch budynków" oraz „remont jednego z nich i planowany remont kolejnego", które w konsekwencji doprowadzają, według polityka, do zmniejszania liczby kontraktów oraz turnusów. Poseł podkreśla również swoje „obawy o los pracowników" placówki, wskazując, że w ostatnim czasie doszło do zwolnień oraz odejścia kilku osób.



„Poniekąd, dopełnieniem wygaszania działalności Dziecięcego Szpitala jest stosunkowo bardzo słaba promocja lecznictwa uzdrowiskowego dzieci i młodzieży, a także znikome relacje lub brak dialogu Dyrekcji Uzdrowiska z załogą Dziecięcego Szpitala „Słoneczko" - pisze również Hoc. W swoim piśmie prosi Geblewicza o informacje i przedstawienie dalszej koncepcji funkcjonowania zagrożonego zamknięciem szpitala.



Do pisma Czesława Hoca odniósł się, w czasie konferencji dotyczącej tzw. białej księgi, sam jego adresat, Olgierd Geblewicz. Zdaniem urzędnika, pismo posła PiS-u, udostępnione mediom, miało przykryć informację o planach rządu w sprawie likwidacji opłaty uzdrowiskowej. - Skandalem jest to, że pan poseł Hoc, zamiast walczyć z rządem, z jego kolejnymi próbami zabierania nam pieniędzy, zwłaszcza stąd z Kołobrzegu 30 milionów złotych, dzisiaj zajmuje się tematem finansowania lecznictwa uzdrowiskowego dla dzieci, o którym mówimy już od 4 już lat. Wskazujemy cały czas, że jest tam zbyt mało pieniędzy i jeśli NFZ nie podniesie składek, będziemy mieli do czynienia z jego powolnym kurczeniem się. Poseł dzisiaj odkrywczo, tylko po to, aby przykryć temat, że rząd PiS-u zabiera nam pieniądze z opłaty uzdrowiskowej, pisze sobie do mnie list, gdzie odkrywa Amerykę, że uzdrowiskowe lecznictwo dla dzieci się kurczy – mówił podczas konferencji marszałek.



Urzędnik zaapelował również bezpośrednio do samego posła. - Panie Hoc, niech pan się weźmie do roboty, za coś pan te pieniądze od podatników bierze. Niech pan robi przede wszystkim to, co należy do pana, a do pana należy walczenie o nasze interesy – mówił Geblewicz.



Całość pisma posła Hoca w sprawie sytuacji w szpitalu dziecięcym „Słoneczko" publikujemy poniżej


Szanowny Panie Marszałku!
Zwracam się, po raz kolejny, z prośbą o informacje w kwestii bieżącej działalności i dalszej koncepcji funkcjonowania Dziecięcego Szpitala Uzdrowiskowego „Słoneczko” w Kołobrzegu.
Otóż, ponownie odbieram niepokojące wiadomości dotyczące sukcesywnego uszczuplania bądź deprecjonowania wartości i waloru świadczonych usług z zakresu lecznictwa uzdrowiskowego i z zakresu oświaty dotyczące „małego” kuracjusza i młodzieży.

Efektem tego jest systematyczne zmniejszanie ilości dzieci przebywających, aktualnie do kilkudziesięciu dzieci w Szpitalu "Słoneczko", choć w oficjalnej ofercie podaje się ogółem 175 miejsc.
Z nieoficjalnych informacji, można odnieść wrażenie, że polityka Zarządu Uzdrowiska oraz organu prowadzącego zmierza ku stopniowemu wygaszaniu tego rodzaju świadczeń uzdrowiskowych, a więc do likwidacji Dziecięcego Szpitala Uzdrowiskowego „Słoneczko”.
Mogą o tym świadczyć, poza zmniejszeniem ilości małych kuracjuszy, następujące działania: sprzedaż dwóch budynków, remont jednego z budynków z przeznaczeniem dla matki z dzieckiem (od momentu oddania budynku do użytku przebywają tam jedynie dorośli kuracjusze, którzy korzystają ze wspólnej (z dziećmi) jadalni i bazy zabiegowej), ogłoszenie przetargu na remont kolejnego budynku z przeznaczeniem dla dorosłego kuracjusza, sukcesywne zmniejszanie najpierw liczby kontraktów, a obecnie ilości turnusów i in.
Pragnę podkreślić także realne obawy pracowników o ich dalszy los. Dość powiedzieć, że z powodu reorganizacji pracy placówki (zmniejszenie ilości dzieci) zostały zwolnione z Zespołu Szkół dwie osoby, następne dwie osoby przeszły na świadczenia kompensacyjne, a w trakcie trwania roku szkolnego odeszło do innych placówek dwoje pracowników, co uchroniło załogę „Słoneczka” przed kolejnymi zwolnieniami.
Poniekąd, dopełnieniem wygaszania działalności Dziecięcego Szpitala jest stosunkowo bardzo słaba promocja lecznictwa uzdrowiskowego dzieci i młodzieży, a także znikome relacje lub brak dialogu Dyrekcji Uzdrowiska z załogą Dziecięcego Szpitala „Słoneczko”.

Szanowny Panie Marszałku!

Dziecięcy Szpital Uzdrowiskowy „Słoneczko”, z 67 - letnimi tradycjami, spełnia wyjątkową rolę nie tylko w wymiarze promocji zdrowia, profilaktyki (od najmłodszych lat) w chorobach uciążliwych i przewlekłych, m. in. w otyłości, astmie oskrzelowej, chorobach skóry czy też w terapii bodźcowej z wykorzystaniem unikatowego kołobrzeskiego mikroklimatu w kwestiach wzmocnienia odporności układu immunologicznego, ale także w kontekście wyrównywania zaległości edukacyjnych. Podkreślę pracę wysoce profesjonalnej kadry pedagogicznej przygotowanej do pracy z dzieckiem przewlekle chorym i z różnymi dysfunkcjami.
Ponadto, należy też pamiętać o promocji naszego Uzdrowiska „Kołobrzeg”. Przyjazd „za młodu” do Kołobrzegu, tym bardziej z pięknymi wspomnieniami poprawy zdrowia, prędzej czy później zaowocuje powrotem do naszego kurortu, już jako młodzieży, czy osoby dorosłej wraz z rodziną.
W konkluzji, bardzo proszę Pana Marszałka o pochylenie się nad bieżącą i przyszłościową strategią i koncepcją funkcjonowania Dziecięcego Szpitala Uzdrowiskowego „Słoneczko” w Kołobrzegu w zakresie wzmocnienia, promowania i poszerzenia oferty Szpitala, a nie - jak się wydaje - jego deprecjonowania i powolnego wygaszania.
Z poważaniem
Czesław Hoc
Komentarze  
+1 #1 KarolB 2019-12-01 08:10
ci nasi lokalni posłowie , byli i obecni to pożal się Bożę , na pismach się tylko skupiają albo nieuzasadnionych zawiadomieniach do CBŚ lub prokuratury,,żadnych rzeczywistych, namacalnych osiągnięć i tak kolejne 4-latka się przebująją , sprawa Słoneczka od lat wątpliwa a tu nagle takie niby zainteresowanie
+4 #2 Fred 2019-12-01 12:53
Panie Hoc, zaraz będzie Pan głosował za zniesieniem opłaty uzdrowiskowej, co podkopie budżet miasta.

Jak Pan zagłosuje????

ZALOGUJ SIĘ ABY MIEĆ MOŻLIWOŚĆ KOMENTOWANIA