×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
Nie wszyscy mieszkańcy są zadowoleni z planów miasta dotyczących ograniczenia ruchu samochodowego w dzielnicy portowej. Część właścicieli i dzierżawców kawiarni, restauracji czy miejsc noclegowych w tym rejonie, protestowała przeciwko tej koncepcji podczas konsultacji przeprowadzanych przez urzędników.

Przedsiębiorcy i mieszkańcy dzielnicy portowej odczytali swoje stanowisko już na początku spotkania. Według nich, ograniczenie ruchu w tym miejscu spowoduje utrudnienia w prowadzeniu działalności gastronomicznej czy hotelowej. Przeciwnicy wskazywali, że klienci będą mieli utrudniony dojazd do apartamentów czy restauracji. Prezydent Anna Mieczkowska oraz wiceprezydent Ewa Pełechata wyjaśniały, że nowy plan reorganizuje ruch aut w tym rejonie, a nie zamyka tę część miasta w ogóle. Urzędniczki tłumaczyły, że mieszkańcy, taksówkarze czy zaopatrzeniowcy bez przeszkód będą mogli dostać się do miejsc docelowych. Koncepcję magistratu przedstawiał również jej projektant. Mimo wszystko konsultacje przebiegały bardzo burzliwe i nerwowo. Ich wynik przedstawimy w najbliższym czasie.


Przypomnijmy; kilka tygodni temu magistrat przedstawił plan reorganizacji ruchu w dzielnicy portowej. Zgodnie z zamierzeniami, nie można będzie przejechać przez część ulicy Towarowej, ulicę Morską i fragment ulicy Obrońców Westerplatte. W zamkniętej części nie będzie też możliwości zaparkowania, jednak w rezultacie liczba miejsc postojowych ma być większa. Wjazd na pozostałe parkingi miałby się odbywać od strony ulicy Portowej. Już wiadomo, że planowany termin wprowadzenia tych zmian – 1 lipca, ulegnie zmianie.


A Wy co myślicie o ograniczeniu ruchu aut w tym rejonie?




ZALOGUJ SIĘ ABY MIEĆ MOŻLIWOŚĆ KOMENTOWANIA