×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
Mocne słowa i ponura wizja przyszłości dla branży turystycznej, podczas sesji Rady Miasta, padły z ust radnego Adama Hoka, prywatnie dyrektora jednego z kołobrzeskich hoteli. Wszystko w trakcie dyskusji na temat planowanych przez miasto przesunięć inwestycyjnych w miejskim budżecie. Z decyzją kołobrzeskich urzędników nie zgodzili się radni opozycyjni, którzy podnosili argumenty związane z bonem turystycznym czy rządowym dofinansowaniem z Funduszu Inwestycji Samorządowych, które ma otrzymać Kołobrzeg.

Przypomnijmy; radni otrzymali projekt uchwały, w którym, w związku z ponad 10-milionowym obecnie deficytem budżetowym spowodowanym przez COVID 19, planowane są przesunięcia inwestycyjne tegorocznych przedsięwzięć. Pisaliśmy o tym tutaj. Do inwestycji, które miałyby być zrealizowane co najmniej o rok później należą m.in.; sala gimnastyczna w SP nr 5, świetlica na Ogrodach czy przebudowa dachu kompleksu Milenium.

Słowa radnego Hoka skierowane były do Macieja Bejnarowicza i przede wszystkim Bartosza Bieńkowskiego z PiS-u, który pytał o „obiektywne przesłanki” z powodu których miasto planuje przenieść inwestycje. Zdaniem radnego PiS, sytuacja gospodarcza jest obecnie stabilna, przedsiębiorcy „wręcz proszą o pracę” a w ofertach można „wybierać i przebierać”. - Rozmawiamy o budżecie miasta Kołobrzeg, kiedy mamy epidemię, kiedy mamy ogromne spadki dochodów i naprawdę będziemy mieli kolejne spadki dochodów na jesieni – mówił Adam Hok, lider Nowego Kołobrzegu – Panowie, ja myślałem, że orientujecie się jak wygląda sytuacja w branży turystycznej, bo w niej pracujecie (Maciej Bejnarowicz jest dyrektorem ośrodka MSWiA, Bartosz Bieńkowski został zatrudniony w państwowym „Holturze”- dop.red.). Jesień zapowiada się tragicznie; spadki są prognozowane na poziomie od minus 40 do minus 80 procent jeśli chodzi o obłożenie obiektów rok do roku. Ja nie wiem skąd weźmiemy pieniądze na dalsze inwestycje i jak panowie możecie mówić o tym, że bon turystyczny, albo jakieś 8 milionów, kiedy jeszcze nawet nie ma dla nich podstaw, czyli ustawy, jak one mają nam pomóc zrealizować inwestycje(...). Druga fala epidemii to nie jest spekulacja to fakt. Turystyka nie podniesie się w tym roku, a nasze miasto z turystyki żyje. Być może koronawirus nie dotknął ośrodków państwowych, w sektorze prywatnym sytuacja jest bardzo trudna(...). Deficyt 10 milionów w połowie roku, pod koniec może oznaczać 20 milionów zł. - mówił radny.

Ostatecznie większością głosów radnych koalicyjnych uchwała została przegłosowana. Oznacza to, że część tegorocznych inwestycji zostanie przeniesiona na kolejne lata.
Komentarze  
+94 #1 Zalogowany 2020-07-28 14:51
Rada miasta ma kilku członków deweloperów, więc niech radzą. Ja proponuję wystawić na licytację narmurowa promenade. Kosztowała kilkadziesiąt baniek. Więc może z 10 baniek się z tego wyrwie. Damy tam stary dobry polbruk jaki ukochał nasz były prezydent gromek.
Ps. Nas mieszkańców nic nie obchodzą wasze kłopoty bo wy deweloperzy nie marwicie się naszymi kłopotami. A nawet więcej: zatrudniacie nas na podlych warunkach, zwalniacie bez pardonu: arka i inne.
0 #2 keniak 2020-07-30 13:37
A .[...]a bym wam dał złodzieje jebane wy dostaniecie pomoc od państwa a i tak ludzi zwolnicie
0 #3 Tadeusz Antczak 2020-08-10 23:57
Dużo zatroskania o losy dużych, a w Kołobrzegu jest mnóstwo małych interesów wynajmujących pokoje. Ich zmultiplikowane kłopoty będą bardziej bolały.

ZALOGUJ SIĘ ABY MIEĆ MOŻLIWOŚĆ KOMENTOWANIA