×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
We wtorek około południa doszło do kolejnej kolizji na rondzie. Tym razem chodzi rondo im. Jerzego Patana, u zbiegu kołobrzeskiej obwodnicy z ulicą Bolesława Krzywoustego. Kierujący iveco 31-letni mężczyzna usiłował zjechać z ronda z lewego pasa, po czym doszło do zderzenia z jadącym na prawym pasie audi. Nikomu nic groźnego się nie stało. Na miejsce została wezwana policja. Funkcjonariusze, podobnie jak w każdym inny przypadku tego typu orzekli, że sprawcą jest kierowca iveco, gdyż to on zmieniał pas. Mężczyzna odmówił przyznania się do winy, a swoich racji chce dochodzić przed sądem.


Problem ze wspomnianym rondem oraz tym u zbiegu ulic 6 Dywizji Piechoty i Europejskiej jest podobny. Od ich powstania mieszkańcy wnioskują o wprowadzenie tzw. ronda półturbinowego, które wskazywałoby z jakiego pasa gdzie można jechać. Do dnia dzisiejszego tak się nie stało, a na rondach dochodzi do kolizji, głównie przez samozwańczych szeryfów drogowych, którzy interpretują przepisy po swojemu. Najgroźniejsze jest zjeżdżanie z ronda, z lewego pasa. Nagminne jest zajeżdżanie drogi pojazdom jadącym prawidłowo pasem zewnętrznym. Oprócz kolizji bardzo często dochodzi do przepychanek pomiędzy kierowcami.




Prawo jednak mówi jasno, że pierwszeństwa powinna ustąpić osoba zmieniająca pas lub w tym wypadku, przecinająca prawy, podczas zjazdu. Zaznaczamy po raz kolejny, że przepisy nie zabraniają we wspomnianych dwóch przypadkach jazdy pasem zewnętrznym, chociażby dookoła. Uważajcie! Ku przestrodze przypominamy kolejny raz wypowiedź kierownika ogniwa ruchu drogowego kołobrzeskiej policji.
Komentarze  
+3 #1 czika26 2020-10-30 06:49
WINA CIĘŻARÓWKI !!! Wiele razy byłem zepchany - skręcić w prawo aby nie doszło do zdeżenia

ZALOGUJ SIĘ ABY MIEĆ MOŻLIWOŚĆ KOMENTOWANIA