×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
Siedmioletni Hubert za kilka dni ma urodziny. I choć, jak każdy chłopiec w jego wieku marzy o najnowszych zabawkach, są rzeczy, które przydadzą mu się bardziej. Chłopiec od urodzenia cierpi na poważną i rzadką chorobę, której leczenie nie jest refundowane. Wszyscy możemy pomóc Hubertowi i dać mu prezent – pieniądze na dalsze badania.

Pogodny i uśmiechnięty – tak, na pierwszy rzut oka, można opisać prawie 7-letniego Huberta, ucznia klasy pierwszej Szkoły Podstawowej nr 6. Trudno uwierzyć, że chłopiec jest poważnie chory. Choroby Huberta nie widać, choć cierpi na nią od urodzenia. Długo trwało, zanim pojawiła się diagnoza – Zespół Gorączek Nawrotowych. - Do trzeciego miesiąca synek rozwijał się prawidłowo, nic nie wskazywało na to, że jest chory – opowiada pani Dorota, mama chłopca – Problemy zaczęły się kiedy Hubert skończył kilka miesięcy i dostał bardzo wysokiej gorączki, termometr wskazywał 42 stopnie. Żadne środki nie działy, niczym nie można było zbić temperatury.


Chłopiec trafił do szpitala, gdzie gorączka w końcu ustąpiła. Po kilku tygodniach jednak sytuacja powtórzyła się i tak było przez kolejne miesiące. Zrozpaczeni rodzice szukali pomocy wszędzie, u lekarzy, specjalistów, w szpitalach. Huberta zdiagnozowano dopiero kiedy miał 3 lata. - To brzmiało jak wyrok, bo okazało się, że choroba ma podłoże genetyczne. A to oznacza, że jest nieuleczalna. W dodatku występuje bardzo rzadko – mówi pani Dorota. Wysokie gorączki na jakie zapada chłopiec mają niszczący wpływ na jego organizm – uszkadzają narządy wewnętrzne. Dlatego mama siedmiolatka denerwuje się każdym gorszym samopoczuciem syna. - Hubert nauczył się żyć z chorobą, ja również staram się żyć normalnie, choć lęk jest cały czas – mówi pani Dorota.


Hubert jest stałym pacjentem Centrum Zdrowia Dziecka, często przebywa także w kołobrzeskim szpitalu. Cały czas przyjmuje leki wspomagające odporność. Za to wszystko i badania związane z chorobą płaci obecnie jedynie mama chłopca oraz fundacja pod której opieką się on znajduje – leczenie ZGN nie jest refundowane przez państwo. A Hubert potrzebuje specjalistycznych badań diagnostycznych. Pozwolą one na znalezienie odpowiedniego leku, który złagodzi objawy choroby.


Chłopiec 26 stycznia zaczyna siódmy rok życia. Jest na tyle rezolutny, że już jako sześciolatek poszedł do pierwszej klasy. Mimo częstych nieobecności, świetnie daje sobie radę w szkolę. Ma też wielu kolegów, których właśnie zaprosił na urodziny. Jego mama marzy tylko o jednym prezencie. - Specjalny aparat do mierzenia CRP i pieniądze na dalszą diagnostykę, dzięki której możliwe będzie odpowiednie leczenie – jednym tchem wymienia pani Dorota.


Każdy może dołożyć się do takiego prezentu – aby pomóc Hubertowi wystarczy zebrać 12 tysięcy złotych. Darowiznę dla chłopca można przekazać na Jego konto w Fundacji Wymarzona Odporność – 80 1050 0161 5081 0200 0000 0068 z dopiskiem Hubert Żuchowski nr ew. 068. (iws)




Komentarze  
+5 #1 Rafał Be 2017-01-23 20:48
poszło odemnie
0 #2 Porada 2017-01-23 22:09
W jaki sposób można dokonać przelewu kiedy nie ma pełnego adresu.System mnie nie puszcza.
0 #3 adb 2017-01-23 22:27
Cytuję Porada:
W jaki sposób można dokonać przelewu kiedy nie ma pełnego adresu.System mnie nie puszcza.


problem..zawsze problem. wystarcxzy 10 sek i google

http://www.wymarzonaodpornosc.pl/Kontakt
+5 #4 gieniosław 2017-01-24 00:26
Ludzie to tak małe pieniądze. W Kołobrzegu gdzie każdy jeździ samochodem za 100 tys. dajcie po 10 zł na konto... a temu ślicznemu chłopaczkowi oszczędzimy bólu i dodamy nadziei...
+1 #5 Gosia56 2017-01-24 11:51
... ja dałam 5 zł :lol: każdy da troszeczkę i się uzbiera
+3 #6 Pinki 2017-01-24 17:48
Cytuję gieniosław:
Ludzie to tak małe pieniądze. W Kołobrzegu gdzie każdy jeździ samochodem za 100 tys. dajcie po 10 zł na konto... a temu ślicznemu chłopaczkowi oszczędzimy bólu i dodamy nadziei...

Akurat tu kolego nie masz racji nie kazdy jezdzi samochodem za 100 tys niektórzy ludzie nie maja co do garnka wlozyc sa i tacy takze nie wiesz to sie nie wypowiadaj
+3 #7 Antek z bilgoraja 2017-01-24 18:56
No no toż ten Kołobrzeg bogaty.Jedna daje 5zl a wszyscy jeżdżą autami za 100 tys.zl.zapomniales dodać że ci którzy jeżdżą tymi za 100tys.to kredycik ,kredycik kochany.Goly,wesoły ale kredycik jest.Akcje oczywiście popieram i myślę że stać mnie będzie na troszkę więcej jak 5zl bo jeżdżę zwykłym golfikiem za 20 tys.
+3 #8 gieniosław 2017-01-25 01:21
Cytuję Pinki:
Cytuję gieniosław:
Ludzie to tak małe pieniądze. W Kołobrzegu gdzie każdy jeździ samochodem za 100 tys. dajcie po 10 zł na konto... a temu ślicznemu chłopaczkowi oszczędzimy bólu i dodamy nadziei...

Akurat tu kolego nie masz racji nie kazdy jezdzi samochodem za 100 tys niektórzy ludzie nie maja co do garnka wlozyc sa i tacy takze nie wiesz to sie nie wypowiadaj

Przepraszam jeżeli Cię uraziłem, sam też za bogaty nie jestem, chodzi mi o to że w Kołobrzegu jest mnóstwo ludzi bogatych dla których te pieniądze to pikuś. to do nich jest ten apel. Pozdrawiam.
-1 #9 Untex 2017-01-25 07:13
Cytuję Pinki:
Cytuję gieniosław:
Ludzie to tak małe pieniądze. W Kołobrzegu gdzie każdy jeździ samochodem za 100 tys. dajcie po 10 zł na konto... a temu ślicznemu chłopaczkowi oszczędzimy bólu i dodamy nadziei...

Akurat tu kolego nie masz racji nie kazdy jezdzi samochodem za 100 tys niektórzy ludzie nie maja co do garnka wlozyc sa i tacy takze nie wiesz to sie nie wypowiadaj

A znasz to :"Czemuś biedny,boś głupi"Rozumiem strasze osoby ze nie mają co włożyć do garnka ale młode to tylko efekt lenistwa.W Kołobrzegu jest problem z pracownikami.Sasiesdzi ze wschodu są zatrudniani bo nie ma ludzi chętnych do pracy.
+3 #10 Teodor123 2017-01-25 19:45
... a chyba Panie i Panowie uciekli z głównego tematu w bezcelową dyskusje ... temat dotyczył pomocy choremu dziecku ...

ZALOGUJ SIĘ ABY MIEĆ MOŻLIWOŚĆ KOMENTOWANIA

Aktualności

Sport

Region

Szkoły i przedszkola

 

×
Reklama