×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
W meczu 5. rundy Pucharu Polski ZZPN, podopieczni Petra Nemeca bez większych problemów pokonali IV ligowy zespół Leśnika Manowo. Mecz od początku do końca odbywał się pod dyktando kołobrzeżan. Goście większość bramek tracili po indywidualnych błędach swoich zawodników.

- Nie mamy jeszcze w pełni ustabilizowanej sytuacji kadrowej (nie wszyscy jeszcze są zarejestrowani, a za czerwoną kartkę pauzował Grzegorz Piesio- dop.red.), ale wynik i awans do kolejnej fazy oczywiście cieszą - powiedział Piotr Kieruzel, asystent trenera Petra Nemeca. - To było fajne przetarcie przed ligą. Chwała Leśnikowi, że próbował grać w piłkę, a nie tylko skupiać się na przeszkadzaniu - dodał.

Kotwica Kołobrzeg - Leśnik Manowo 6:0 (2:0)
1:0 Szur (11.),
2:0, 3:0, 4:0 Retlewski (30., 55., 70.),
5:0 i 6:0 Deja (74. i 89.).

Kotwica: Piotrowski - Szur, Ciarkowski (Zieliński), Chyła, Czerwiński (Mikołajczak), Deja, Kowalski (Dorosz), Kozajda (Krysztopowicz), Jurków, Pazio (Olszewski), Retlewski.

Leśnik: Tkacz - Więckowski (70. Mamak), Rakowski, Jakubowski, Czaja, Szymański, Maciukajć, Wiśniewski (85. Szatkowski), Myśliński, Łudziński (82. Dulewicz), Jarzębski (65. Zawierucha).

ZALOGUJ SIĘ ABY MIEĆ MOŻLIWOŚĆ KOMENTOWANIA

 

×
Reklama