Jak się okazuje kłusownictwo to nie jedyne zagrożenie dla rozwoju populacji ryb łososiowatych. W ostatnim okresie na jednym z dopływów Parsęty w wędrówce tym rybą przeszkodziły ....bobry. Odcinek ten jest w obecnym okresie tarliskiem dla ryb łososiowatych, które składają ikrę w żwirkowatym podłożu. Niestety bobrze tamy uniemożliwiają im dotarcie w górę strumieni. Zwierzęta te postawiły misterne konstrukcje które podnoszą poziom wody i zakryły kryjówki łososi i troci. Do akcji musieli wkroczyć strażnicy gminni z Dygowa. Udrożnili oni nurt rzeki co umożliwiło rybą wędrówkę w górę strumienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze