W poniedziałek związki zawodowe pracowników MOPS-u, zleciły zawieszenie na elewacji budynku ogromnych banerów protestacyjnych. To kolejny etap sporu zbiorowego, który trwa między związkowcami - dyrekcją ośrodka, a de facto Urzędem Miasta.

Przypomnijmy; związki domagają się znacznej podwyżki płac –1300 zł. Ostatecznie w ciągu roku trwania sporu, pracownicy otrzymali 750 zł brutto do pensji zasadniczej.
Do porozumienia nie doszło; wiceprezydent Ilona Grędas-Wójtowicz, na jednej z konferencji, tłumaczyła, że oczekiwania pracowników ośrodka wykraczają poza możliwości finansowe miasta. Z kolei związkowcy podkreślają, że MOPS jest jednostką pomijaną od lat w kwestii podwyżek wynagrodzeń. Pracownicy zapowiedzieli, że nie zrezygnują ze swoich żądań i zamierzają prowadzić akcję protestacyjną, choć nie będzie ona oznaczała odejścia od obowiązków służbowych. Jednym za planowanych działań miało być pojawienie się banerów protestacyjnych.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze