Choć ostatnie dni bardziej przypominały jesienną aurę niż majowe ciepło, do lata coraz bliżej. Jednym z jego pierwszych i najbardziej subtelnych zwiastunów są tzw. białe noce – zjawisko, które najczęściej kojarzy się z daleką Skandynawią, ale które można podziwiać również nad polskim Bałtykiem.
Od połowy maja aż do początków sierpnia Kołobrzeg oraz inne miejscowości północnej Polski doświadczyć tego zjawiska. Choć nie mamy tu do czynienia z całkowicie jasnymi nocami, jak za kołem podbiegunowym, to jedno jest pewne: ciemność nie zapada w pełni. Dlaczego? Bo Słońce nie schodzi wystarczająco nisko pod horyzontem – konkretnie, nie przekracza 18 stopni poniżej linii widnokręgu, co oznacza brak pełnej nocy astronomicznej. Zamiast czerni nocy, mamy więc długotrwały zmierzch, który utrzymuje się niemal do świtu.
Efekt? Noce, które nie są całkowicie ciemne, lecz przygaszone i granatowe. Miasto zasypia w półmroku, a niebo nad morzem przybiera chłodne, spokojne barwy. To wyjątkowy czas – idealny dla miłośników przyrody, fotografii, wieczornych spacerów czy po prostu tych, którzy lubią patrzeć w niebo i łapać chwilę ciszy.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze