
Aż 2,6 promila w wydychanym powietrzu miał, zatrzymany wczoraj przez policję, sprawca czwartkowej kolizji przy ul. Jedności Narodowej. Funkcjonariusze ustalili, że zanim pijany kierowca wjechał w tył osobowego samochodu marki Ford, doprowadził do kolizji przy ul. Łopuskiego. Z tego miejsca udało mu się jednak uciec. Zatrzymany ma 46-lat. Za swój czyn odpowie przed sądem.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No to Anka Bańkowska sobie nagrabiła.Takie człowieka do Uzdrowiska przytargała.To potencjalny zabójca.Polecam Kronikę dzisiejszą już o tym mówią że to od Geblewicza człowiek.
A co Geblewicz niby lepszy?
2,6 promila i jeszcze mógł jechać? myślałam że to kolejny obcokrajowiec których u nas jest bardzo wielu i którzy zaraz po pracy gnają po procenty. Na Grzybowie to widok powszedni.
No to Anka Bańkowska sobie nagrabiła.Takie człowieka do Uzdrowiska przytargała.To potencjalny zabójca.Polecam Kronikę dzisiejszą już o tym mówią że to od Geblewicza człowiek.
A co Geblewicz niby lepszy?
2,6 promila i jeszcze mógł jechać? myślałam że to kolejny obcokrajowiec których u nas jest bardzo wielu i którzy zaraz po pracy gnają po procenty. Na Grzybowie to widok powszedni.