Dokładnie 2027 rok – tę datę usłyszą, już jutro, osoby, które będą chciały zapisać się do Poradni Endokrynologicznej w Kołobrzegu. Niemożliwe? A jednak, aby dostać się do lekarza tej specjalizacji na wizytę finansowaną przez NFZ, na tę chwilę trzeba czekać do końca grudnia 2026 roku. Powód? Na całym Pomorzu Środkowym brakuje lekarzy, którzy przyjmowaliby w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia.

O sprawie powiadomili nas Czytelnicy. I rzeczywiście, jak dowiedzieliśmy się w Regionalnym Szpitalu w Kołobrzegu, to właśnie nasza poradnia obsługuje obecnie nie tylko Kołobrzeg, ale również Koszalin, w którym nie ma endokrynologa przyjmującego w ramach NFZ. Najbliższe poradnie specjalistyczne znajdują się w Szczecinie, Wałczu i Choszcznie. Osoby, które nie chcą lub po prostu nie mogą czekać muszą skorzystać z prywatnej porady.
A Wam do jakiej specjalizacji lekarzy jest trudno się dostać?

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Sprawa jest bardzo prosta do rozwiązania, wymaga tylko współpracy mieszkańców. Posła Czesława należy przywrócić do zawodu nie wybierając jego osoby na kolejną kadencję. Z tego co mówił minister Niedzielski zniesiono ograniczenia na tego typu leczenie (aos, czy jakoś tak) w poradniach lekarskich, nie ma więc żadnego powodu do kolejek. Pani Makszewska nie sklonuje się i w jednym czasie nie będzie na oddziale i w przychodni.
A prywatnie 200 zł nie każdego stać. Tyle kosztuje jedna wizyta a do tego drugie 200 zł pobranie materiału z guzków tarczyczy do przebadania. I znowu kontrolna wizyta 200 zł ...
Sprawa jest bardzo prosta do rozwiązania, wymaga tylko współpracy mieszkańców. Posła Czesława należy przywrócić do zawodu nie wybierając jego osoby na kolejną kadencję. Z tego co mówił minister Niedzielski zniesiono ograniczenia na tego typu leczenie (aos, czy jakoś tak) w poradniach lekarskich, nie ma więc żadnego powodu do kolejek. Pani Makszewska nie sklonuje się i w jednym czasie nie będzie na oddziale i w przychodni.
A prywatnie 200 zł nie każdego stać. Tyle kosztuje jedna wizyta a do tego drugie 200 zł pobranie materiału z guzków tarczyczy do przebadania. I znowu kontrolna wizyta 200 zł ...