To będzie ostatnie spotkanie Energi Kotwicy w tym roku przed własna publicznością.
W najbliższy piątek o godzinie 18:30 podopieczni Dawida Mieczkowskiego w Hali Milenium podejmą podejmować kolejnego beniaminka 1 ligi koszykówki – drużynę Górnika Trans.eu Wałbrzych. Zespół z województwa dolnośląskiego jeszcze przed sezonem wskazywany był przez ekspertów do walki o miejsca 14-16 . Jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna i Górnik po rozegraniu prawie połowy meczów rundy zasadniczej plasuje się na 7 pozycji. Dla Kotwicy będzie to trudny mecz , gdyż liderem zespołu jest występujący jakiś czas temu w barwach "biało-niebieskich" Piotr Niedźwiedzki
Żeby uzmysłowić jak ważnym graczem dla Górnika jest Piotr wystarczy zerknąć na statystyki zespołu. Przewodzi On w 10 pozycjach statystycznych drużyny – średniej ilości punktów zdobywanych na mecz, skuteczności z rzutów za 2 pkt., skuteczności z rzutów z gry, średniej ilości zbiórek w ataku na mecz, średniej ilości zbiórek w obronie na mecz, średniej ilości zbiórek na mecz, średniej ilości wymuszonych fauli na mecz, średniej ilości bloków na mecz, średniej wartości wskaźnika Eval i średniej wartości wskaźnika ± na mecz. Oprócz niego jeszcze tylko jeden zawodnik z Wałbrzycha przekracza średnio 10 punktów zdobywanych co mecz – jest nim Hubert Kruszczyński. Ale w głównej mierze od zatrzymania/zminimalizowania wkładu jaki wnosi dla drużyny Niedźwiedzki zależeć będzie końcowy wynik meczu. O ile w meczu z KS Księżak Syntex Łowicz celem do osiągnięcia sukcesu była gra „w pomalowanym” to w meczu z Górnikiem istotny będzie sprawnie działający obwód. Drużyna z Wałbrzycha zajmuje drugie miejsce w lidze pod względem średniej ilości zbiórek na mecz a trzecie jeśli idzie o średnią ilość bloków na mecz.
Kotwica dotychczas rywalizowała z zespołem z Wałbrzycha trzynastokrotnie i historia jako zdecydowanego faworyta wskazuje nasz zespół – 10 zwycięstw (w Kołobrzegu 6 – 1). Czy uda się utrzymać dobrą passę w rywalizacji z Górnikiem oraz przedłużyć serię „domowych” zwycięstw do 4?? Okażę sie w najbliższy piątek.
Komentarze