Reklama

 

 



Czerwonym kabrioletem do Opola. Historia rannego Boćka znalazła szczęśliwe zakończenie

31/08/2022 16:33

Pamiętacie historię Boćka ze schroniska „Dziki Kołobrzeg”? Kalekim bocianem, któremu źle zrosła się noga, zaopiekowała się właścicielka przytuliska Majka Walentynowicz. Przywiozła go para, której ptak wyskoczył na drogę przed samochód w okolicach Trzebiatowa. Od tej pory Bociek zamieszkał w przydomowej altanie – a jego tymczasowa opiekunka rozpoczęła poszukiwania ośrodka, który mógłby mu pomóc w odzyskaniu zdrowia. Znalazła go w Opolu.

 

Problemem okazał się jednak transport ptaka – schronisko korzysta jedynie z własnych, niewielkich środków finansowych, więc Majka Walentynowicz, za naszym pośrednictwem, wystosowała apel do osób, które mogłyby pomóc w przewiezieniu bociana do ośrodka.

 

A ponieważ mamy najlepszych czytelników na świecie – do „Dzikiego Kołobrzegu” zgłosił się pan Paweł Smołka, który bezinteresownie zadeklarował przetransportowanie Boćka do Opola. To jednak nie wszystko – w środę o 9 rano bocian wyruszył w drogę luksusowym, czerwonym kabrioletem! Mamy nadzieję, że wróci jeszcze do Kołobrzegu – jednak już na własnych skrzydłach, silny i zdrowy.

Reklama

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości