Wracamy do sprawy dachowania, do którego doszło w piątek nad ranem na drodze wojewódzkiej nr 163. W rejonie Gościna samochód osobowy wypadł z drogi i dachował. Na miejscu zdarzenia nie zastano jednak żadnej osoby, która mogłaby być kierowcą pojazdu.
Policja przypomina, że oddalenie się z miejsca zdarzenia nie chroni przed konsekwencjami prawnymi. Funkcjonariusze jeszcze tego samego dnia ustalili, że za kierownicą mógł siedzieć 29-letni mężczyzna, a rozbity samochód należy do jego siostry.
Jak wynika z ustaleń, mężczyzna mógł znajdować się pod wpływem amfetaminy, a jego uprawnienia do kierowania pojazdami zostały wcześniej cofnięte. 29-latek został zatrzymany przez policję. Pobrano mu krew do badań, które mają wykazać, czy w momencie prowadzenia pojazdu znajdował się pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.
Jeśli podejrzenia się potwierdzą, mężczyźnie grożą surowe konsekwencje prawne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze