Nie wiadomo czy miał być to żart czy wymówka od pracy, ale cała sytuacja skończyła się nieciekawie. Wczesnym, piątkowym popołudniem policja została zaalarmowana, że w jednym z mieszkań przy ulicy Sienkiewicza przetrzymywani są dwaj hydraulicy.
Ktoś miał uniemożliwić im wyjście z mieszkania. Na miejsce od razu wezwano partole policji. Po chwili na miejscu pojawili się już funkcjonariusze gotowi do interwencji.
Jak się okazało mężczyźni nie byli przez nikogo więzieni. Wiadomość o przetrzymywaniu wysłali do swojego przełożonego. Policjantów nie rozbawił ten żart. Obaj zostaną surowo ukarani za wprowadzenie mundurowych w błąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze