Nie wiadomo jak zakończyłaby się ta sprawa, gdyby nie szybka reakcja jednego z mieszkańców bloku przy ul. Al. św. Jana Pawła II.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze