Porozrzucane kubki po kawie i herbacie, porozrywane worki na śmieci, słowem koczowisko i kipisz – taki widok na terenach za Szkołą Podstawową nr 7 zastał nasz Czytelnik. Na pierwszy rzut oka można stwierdzić, że to odpady pochodzące z pociągów, kawałek dalej znajduje się bocznica PKP na której sprzątane są, po skończonej podróży, wagony. Jak się okazało po interwencji straży miejskiej, to bezdomni wyjmują worki ze śmieciami z pobliskiego kontenera i rozrywają je w poszukiwaniu puszek.
Po naszym przyjeździe teren został natychmiast posprzątany przez firmę, która na zlecenie PKP zajmuje się pociągami. Jednak problem pozostał, jak wyjaśniali nam pracownicy firmy, to nie pierwszy raz, kiedy śmieci wyjmowane są z kontenera i rozrzucane – mówi Mirosław Kędziorski, komendant Straży Miejskiej.
Podczas interwencji strażnicy znaleźli pochowane w krzakach plastikowe torby z puszkami. Na naszym filmie widać jak to miejsce wyglądało w czwartek rano, a na zdjęciach – w czwartek późnym popołudniem, kiedy zostało dokładnie wysprzątane. Rejon ten będzie monitorowany przez służby.
Tak wyglądało miejsce po interwencji...

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze