Reklama

 

 



Emocje w NBA

22/03/2018 13:38

To była ostatnia kolejka sezonu zasadniczego rozgrywek Nadmorskiego Basketu Amatorskiego. W Hali przy ul. Wąskiej koszykarze amatorzy rozegrali dwa spotkania. Oba z nich dostarczyły wiele emocji i zakończyły się zaledwie kilkupunktową przewagą. Relacja poniżej.



Spotkanie pomiędzy MEGATOUREM a AKROPOLISEM miało bezpośrednie znaczenie dla MEGATOURU, gdyż wygrana dawała awans na przedostatnią pozycję w tabeli przed play-offem. AKROPOLIS na spotkanie wystawił mocno okrojony skład osłabiony absencją lidera drużyny z powodu kontuzji. Od pierwszych minut wyraźnie było widać że to MEGATOUROWI bardziej zależy na uzyskaniu dobrego wyniki w tym meczu. Gracze AKROPOLISU nie przejmowali się zbytnio poczynaniami rywala i szybko tracili do przeciwnika dziesięć punktów, co również wynikało ze słabej skuteczności. Po około 7 minutach gra znacznie się wyrównała a AKROPOLIS zaczął powoli lecz systematycznie gonić rywala. Druga i czwarta kwarta były tak jak i pierwsza dość wyrównane lecz ze wskazaniem na AKROPOLIS. Decydująca okazała się trzecia odsłona meczu w której to gracze MEGATOURU zdobyli niemal dwukrotnie więcej punktów od przeciwnika i zapewnili sobie nie tylko zwycięstwo w tym spotkaniu lecz również awans w ligowej tabeli. Los chciał, że obie drużyny spotkają się w pierwszej fazie play-off i wtedy okaże się kto wyciągnął lepsze wnioski z dotychczasowych potyczek.

MEGATOUR - AKROPOLIS 65:60 (21:17,16:19,15:8,13:16)


Najlepsi strzelcy:
MEGATOUR: Kowalczyk A. 24 (3), Kobyliński A. 13, Skubisz J. 11
AKROPOLIS: Ziemkiewicz P. 22 (2), Siedlich S. 17 (1), Wysocki P. 13 (1)


Starcie lidera z trzecią drużyną tabeli było spotkaniem o przepustkę do półfinału dla ZETBUDU, który wygrywając pozbawiał tego miejsca BALTICUS. Obie drużyny do spotkania przystąpiły jedynie w sześcioosobowych składach i można było się spodziewać, że przyniesie to problemy z faulami, gdyż spotkania tych drużyn zazwyczaj generują sporą ich ilość. Drużyny w niedzielnym meczu bardziej skupiały się na poczynaniach ofensywnych niż defensywie co w obliczu małej liczby graczy było zrozumiałe. W pierwszej kwarcie żaden z drużyn nie udało się wypracować przewagi, którą mogły utrzymać do końca tej odsłony. Druga część meczu to zarysowująca się przewaga ŻULICKIEGO i skuteczniejsza gra pos koszem rywala. ZETBUD w tym fragmencie miał zdecydowanie więcej problemów w zdobywaniu koszy niż Lider tabeli. Po zmianie stron nastąpiło apogeum ofensywnej koszykówki z obu stron, a ZETBUD odpalając swoją najgroźniejszą broń w postaci rzutów trzypunktowych zdołał odrobić niemal całe straty do ŻULICKIEGO. W czwartej kwarcie ZETBUD poświęcił nieco więcej uwagi zadaniom defensywnym, co przy braku w składzie ŻULICKIEGO Zbigniewa Semenowicza w istotny sposób ograniczało ofensywne zapędy rywala. Ostatecznie ZETBUD całą drugą połowę spotkanie wygrał różnicą 13 oczek, co umożliwiło odniesienie sukcesu w całym spotkaniu, tym samym to ZETBUD zajmuje po sezonie zasadniczym drugie miejsce i na pewno rozegra jeszcze co najmniej dwa spotkania z ŻULICKIM.


ŻULICKI CENTRUM OGRODNICZE – ZETBUD 82:88 (18:18,22:15,26:32,16:23)


Najlepsi strzelcy:
ZETBUD : Jasiński D. 33 (1), Wasilewski P. 24 (4), Ziegler S. 12 (4)
ŻULICKI C.O.: Filip K. 29 (2), Satro K. 24 (1), Arabas G. 19 (2)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości