Przez okres świąteczny kołobrzeska lodówka społeczna działała tak jak powinna przez cały rok. Wielu mieszkańców dzieliło się nadmiarowym jedzeniem, którego nie zdołano zjeść w domach. Jednak jak się okazuje, zapotrzebowanie jest jeszcze większe niż liczba pozostawionych potraw. - Jedzenie zniknęło w trymiga. Widać, że to niezwykle potrzebna inicjatywa – swoją refleksją w mailu podzielił się z nami nasz czytelnik.
Zrobiliśmy zdjęcie lodówki po świętach i zostało tam jedynie pół bochenka chleba. Mamy więc do Was małe przypomnienie i prośbę o niewyrzucanie jedzenia, które zostało Wam po świętach. Przywieźcie je po prostu pod hotel Centrum, gdzie z boku przy Al. Jana Pawła II znajduje się społeczna jadłodzielnia.
Oby, tak jak przez święta, było przez cały rok.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze