W środę informowaliśmy Was, że z kołobrzeskiej rzeźby Turystka zniknął jeden z jej charakterystycznych elementów – kijek do robienia selfie wraz z telefonem na krańcu. Jak informują urzędnicy, tym razem nie doszło jedynie do jego uszkodzenia, jak miało to miejsce w przeszłości – element został całkowicie skradziony.
Miasto zapowiedziało zgłoszenie sprawy na policję. Równolegle trwają ustalenia dotyczące kosztów ewentualnego odtworzenia brakującej części.
Do tej pory naprawy kijka, polegające na jego ponownym przytwierdzeniu kosztowały około 500 zł. Tym razem jednak trzeba będzie go najprawdopodobniej całkowicie odtworzyć, a to może być spory koszt dla miasta.
Dokładna wycena będzie znana w najbliższym czasie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze