Reklama

 

 



Kotwica przegrywa derby. W niedzielę mecz z Polonią

17/11/2016 16:06

W dziesiątej kolejce pierwszej ligi koszykówki doszło do derbów województwa zachodniopomorskiego. Lider tabeli Spójnia Stargard podejmowała u siebie Kotwicę 50 Kołobrzeg. Była walka, ambicja, dużo niedokładności, błędów i emocji.



Gracze Kotwicy, po czternastopunktowej serii, schodzili na pierwszą przerwę z siedmiopunktową przewagą, a Łukasz Bodych z dorobkiem sześciu punktów i pięciu zbiórek. Gra defensywna obu zespołów była dokładna, ambitna i co najważniejsze skuteczna. Obu stronom trudno było trafiać do kosza. Po niemocy w pierwszej kwarcie stargardzianie nacisnęli mocniej, poprawili o piętnaście procent skuteczność rzutów i doprowadzili do remisu, wygrywając kwartę siedmioma oczkami.


Po przerwie to gospodarze zaczęli wyraźniej dyktować warunki. Na początku decydującej odsłony wynosiła ona już jedenaście oczek, kołobrzeżanie stracili po piątym przewinieniu Patryka Przyborowskiego i wydawało się, że powoli rozstrzyga się kto tego dnia wygra. Nic bardziej mylnego. Podopieczni Pawła Blechacza uwierzyli, że jeszcze nic nie jest straconego. Hanke, Bodych, Pawłowski i Włodarczyk doprowadzili do remisu. Jeszcze minutę przed końcem zawodów Spójnia prowadziła tylko jednym punktem. Później trzy trafione wolne Dymały i, przy zupełnej dekoncentracji Kotwicy w ostatniej sekundzie, „dwójka” H. Pabiana, trochę zaciemniły obraz tego niezwykle wyrównanego spotkania.


- Obu drużynom należą się słowa uznania za walkę, nieustępliwość, wolę zwycięstwa i atmosferę całego meczu. O zwycięstwie zadecydowały drobiazgi, a te były przy gospodarzach. Kolejny już raz stargardzianie pod wodzą trenera Krzysztofa Koziorowicza pokazali, jak ważna jest walka do samego końca, bo przecież poważnych przewag żadna z drużyn nie miała. Wskazują na to statystyki, w których poza zbiórkami i punktami zmienników były tylko nieznaczne lepsze dla Spójni. W zespole Kotwicy dobry mecz zagrał Paweł Pawłowski, zdobywca 19 punktów, nie najgorzej wypadł Artur Włodarczyk (11 punktów, 4 zbiórki, 5 asyst, 3 przechwyty - niestety wynik osłabiony pięcioma stratami - tak skomentował to spotkanie wiceprezes Kotiwcy Jerzy Koralczyk.


Kotwica po środowej porażce ma teraz bilans na zero i dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich gier nie wypadła z ósemki. W niedzielę w hali Milenium kołobrzeżanie zagrają z mającą o jedno oczko więcej - Polonią 1912 Leszno. Podopieczni Łukasza Grudniewskiego w bieżącej kolejce odnieśli kontrolowane zwycięstwo nad Doral Nysą Kłodzko, przerwali passę trzech porażek z rzędu i są w tej chwili najlepsi wśród beniaminków. Początek tego spotkania zaplanowano na godz.17.00. Bilety w przedsprzedaży można nabyć w sklepie sportowym przy ul. Łopuskiego, Salonie Sportowym Milenium oraz kiosku ruchu przy ul. Dubois. W dniu meczu bilety dostępne w kasach bezpośrednio przed rozpoczęciem spotkania.


Spójnia Stargard - Kotwica Kołobrzeg 72 : 66 (12:19, 24:17, 20:11, 16:19)

Spójnia : H. Pabian 17, M. Dymała 16 (7 zbiórek, 6 asyst, 8 strat), D. Janiak 16 (12 zb.), P. Bodych 10, K. Pytyś 5, P. Śpica 5, M. Raczyński 3

Kotwica : P. Pawłowski 19, A. Włodarczyk 11 (4 zb., 5 as.), A. Suliński 11 (6 strat), P. Przyborowski 10 (x3), Ł. Bodych 9 (2x3, 13 zb.), K. Hanke 6 (5zb.), G. Dobriański 0, D. Neumann 0, A. Małetko
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości