W sobotę doszło do niecodziennego, a zarazem niebezpiecznego zdarzenia na trasie S6. W okolicy MOP Jarkowo, na poboczu trasy ktoś pozostawił samochód marki Skoda.

O zdarzeniu natychmiast powiadomiono odpowiednie służby, które zabezpieczyły miejsce. W związku z faktem, że auto zostało porzucone, podjęto decyzję o jego odholowaniu. Pojazd trafił na policyjny parking. Właściciel lub kierowca, po ustaleniach policji, zostanie obciążony kosztami.



Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Auto jak stało na poboczu to niebezpieczne a jak policja stoi na zjazdach to jak najbardziej jest bezpiecznie wszystko wtedy jest ok
Jakoś hajs trzeba trzepać do gospodarki z ułomnych polaków, a to że zjebanym polaczkom wszystko można wpoić i wmówić to wrzucają ten hajs do tej skarbonki z uśmiechem na twarzy, a żydzi widząc to śmieją się i popłakują z zażenowania
Auto jak stało na poboczu to niebezpieczne a jak policja stoi na zjazdach to jak najbardziej jest bezpiecznie wszystko wtedy jest ok
Jakoś hajs trzeba trzepać do gospodarki z ułomnych polaków, a to że zjebanym polaczkom wszystko można wpoić i wmówić to wrzucają ten hajs do tej skarbonki z uśmiechem na twarzy, a żydzi widząc to śmieją się i popłakują z zażenowania