Mieszkańcy Grzybowa apelują o interwencję w sprawie tragicznego stanu ulicy Borkowskiej. Jeden z naszych Czytelników uszkodził samochód wpadając w wielką wyrwę przy zakręcie w ul. Jałowcową. - Czy ktoś coś z tym w końcu zrobi? – pyta jeden z kierowców.
Zbulwersowani są też mieszkańcy sąsiednich ulic. Twierdzą, że mimo przeprowadzanych na ul. Borkowskiej remontów i łatania dziur to stan jej nie ulega poprawnie. - Wstyd bo turyści przyjeżdżają a opinie o drogach bardzo marne. Nie mówiąc już o mieszkańcach, gdy jeździmy tamtędy po parę razy dziennie. Może stan dróg podpowie włodarzom, jakie odczucia mają mieszkańcy - pisze do nas poirytowany czytelnik.
Ze sprawą zgłosiliśmy się do Zarządu Dróg Powiatowych, który administruje odcinkiem drogi między Grzybowem a Starym Borkiem. - Temat Borkowskiej jest nam doskonale znany, regularnie przeprowadzamy tam prace związane z utrzymaniem drogi. Największym problemem jest jednak ostatnio bardzo wysoki poziom dróg gruntowych, który na bieżąco wpływa na stan prowadzonych tam remontów – mówi Magdalena Dąbrówka, dyrektor ZDP. Urzędniczka podkreśla, że na przestrzeni tygodnia planowane są prace odwodnieniowe poprzez pogłębienie okolicznych rowów i wycięcie krzaków, co umożliwi spływanie wody. - Wówczas będziemy mogli przystąpić do większych prac naprawczych – podkreśla dyrektorka ZDP. W planach ZDP jest także, w przyszłości, kompleksowy remont tej ulicy.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze