Z danych dotyczących przestępstw, opublikowanych niedawno przez Główny Urząd Statystycznych, wynika, że powiat kołobrzeski jest jednym z najniebezpieczniejszych regionów w Polsce. Tymczasem mundurowi z Kołobrzegu podkreślają, że liczba przestępstw widniejąca w ich statystykach jest 3-krotnie mniejsza niż podaje instytucja.
- GUS wyliczył, że w ostatnim półroczu w całym regionie zostało popełnionych 3337 przestępstw. My nie wiemy skąd jest ta liczba. Według naszych statystyk naruszeń prawa w tym okresie było dokładnie 1212 w powiecie kołobrzeskim czyli niewiele ponad 120 na 10 tys. mieszkańców (GUS podaje 419 – dop.red.) – mówi asp. Tomasz Kwaśnik, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kołobrzegu.
Jak wyliczają mundurowi; 605 to przestępstwa kryminalne, 402 gospodarcze a 205 dotyczą niealimentacji. - Nawet jeśli doliczylibyśmy do tego ilość wykroczeń to i tak trudno byłoby pozbierać taką liczbę jak podaje urząd statystyczny – tłumaczy Kwaśnik. Rzecznik podkreśla również, że każde wykroczenie i przestępstwo popełnione w regionie jest przez policję odnotowywane. - Statystyki policyjne są bardzo dokładne – zaznacza policjant.
Wysłaliśmy do instytucji – Głównego Urzędu Statystycznego – pytanie, skąd tak duże rozbieżności w podanych statystykach. Wrócimy do tematu, kiedy otrzymamy odpowiedź.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze