Trójmiejskie media donoszą o żenującym wybryku turysty z Kołobrzegu. W ubiegły weekend półnagi i pijany mężczyzna oddał mocz do fontanny przy skwerze ks. Otto Bowiena w Sopocie, a później postanowił się w niej wykąpać. Zachowanie mężczyzny zauważyli na monitoringu strażnicy miejscy, którzy też natychmiast interweniowali w tej sprawie.
Na miejscu okazało się, że patoturysta nie zamierza bynajmniej przepraszać za swoje zachowanie. Dlatego funkcjonariusze zdecydowali o przewiezieniu agresywnego kołobrzeżanina na tzw, wytrzeźwiałkę. Za „szaleństwa sobotniej nocy” mężczyzna stanie przed sądem. Za takie zachowanie w miejscu publicznym grozi mu nawet kara do kilku tysięcy złotych.
Foto Straż Miejska w Sopocie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze