Reklama

 

 



NBA: Akropolis lepszy od mstrza

28/11/2018 12:57

W III kolejce ligi Nadmorskiego Basketu Amatorskiego doszło do trzech ciekawych pojedynków. wszystkie z nich zostały rozegrane w Hali przy ul. Wąskiej. W dwóch ze spotkań wygrali faworyci. Trzeci z pojedynków zakończył się zwycięstwem drużyny Akropolis nad mistrzem Ligi zespołem Żulicki. Relacje poniżej.




Spotkanie pomiędzy nabierającym pewności w grze BALTICUSEM a wzmocnionym przed sezonem MEGATOUREM zapowiadało się ciekawie. Ja się jednak okazało MEGATOUR dotknęła plaga kontuzji kluczowych graczy i przed pojedynkiem z BALTICUSEM to ci drudzy byli stawiani w roli faworyta. Przebieg spotkania odzwierciedlił w pełni przedmeczowe oczekiwania, a druga kwarta wygrana przez BALTICUS różnicą 15 punktów definitywnie przesądziła o rezultacie spotkania. MEGATOUR nie był w stanie przy okrojonym składzie przeciwstawić się energicznie grającym zawodnikom BALTICUSA, tym bardziej, że w początkowych fragmentach meczu kolejny gracz tej ekipy doznał kontuzji. W efekcie pojedynek okazał się jednostronnym widowiskiem ale w obliczu tak licznych kontuzji w MEGATOURZE to nic dziwnego. BALTICUS kolejny raz potwierdził duże możliwości ofensywne zdobywając niemal 100 punktów.

BALTICUS – MEGATOUR 99:67 (25:19,25:10,21:18,28:20)

Najlepsi strzelcy:

BALTICUS: Dobriański G. 26 (2), Zukowski P. 25, Włodarczyk D. 15 (3)

MEGATOUR: Kobyliński A. 26, Małetko P. 21 (3), Wiśniewski J. 10


Mecz drużyn z dwóch przeciwnych biegunów tabeli miał zdecydowanego faworyta w postaci lidera rozgrywek drużyny ZETBUDU, ale nie można było z góry skreślać zawsze ambitnych graczy STARÓWKI. Początek spotkania był dość zaskakujący, gdyż długo na tablicy widniał bardziej piłkarski niż koszykarski wynika 3:2 dla STARÓWKI. Z biegiem czasu obie ekipy odnalazły skuteczność w ataku, a w poczynaniach na parkiecie dominowali gracze ZETBUDU. Taki obraz meczu mogliśmy obserwować do czwartej kwarty, w której zdecydowanie spadła koncentracja lidera. STARÓWKA wykorzystując ten fakt szybko zaczęła odrabiać starty do rywala, która w pewnym momencie stopniała do 9 oczek. Jednak ostatecznie ZETBUD wrócił do gry z przed czwartej odsłony i pewnie wygrał spotkanie umacniając się na pozycji lidera rozgrywek.


STARÓWKA – ZETBUD 71:92 (14:23,15:22,17:28,25:19)


Najlepsi strzelcy:

STARÓWKA: Żołnierczuk P. 21 (1), Bukowiński M. 18 (2), Picheta P. 14 (1)

ZETBUD: Jasiński P. 22, Gardzielik M. 15 (1), Djurić M. 13 (3)



Spotkanie obecnego mistrza z rewelacją rozgrywek zapowiadało się na niezwykle emocjonujący pojedynek. I niewątpliwie tak było, choć ŻULICKI w trzeciej kwarcie złapał zadyszkę, która raczej tej ekipie się nie zdarza. Ten moment słabości został bezlitośnie wykorzystany przez rywali, którzy momentalnie uzbierali kilkunastopunktowa przewagę. W meczu na „styku" takie wahnięcia formy bardzo często kosztują dużo i nie inaczej było tym razem. Zawodnicy AKROPOLISU mądrze skorzystali z potknięcia ŻULICKIEGO i do końca spotkania kontrolowali wynik, mimo że podrażniony mistrz nieco zniwelował starty. Koniec końców zanosiło się na sensacje, a można powiedzieć że zakończyło się niespodzianką, gdyż porażka różnicą 10 punktów, nie jest najwyższym wymiarem kary, jaki był możliwy. AKROPOLIS tym samy nadal pozostaje niepokonany, a ŻULICKI doznaje drugiej porażki z rzędu.


ŻULICKI CENTRUM OGRODNICZE – AKROPOLIS 64:74 (22:16,17:20,8:25,17:13)

Najlepsi strzelcy:

ŻULICKI: Arabas G. 17 (3), Blachura R. 14, Satro K. 14

AKROPOLIS: Kolek M. 18 (2), Siedlich S. 16 (1), Szafulski K. 14 (1)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości