Reklama

 

 



Nie będzie ogromnych podwyżek w gminie za odbiór odpadów. Na razie. Radni chcą zmiany systemu naliczania opłat

16/11/2020 11:59

W poniedziałek odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Gminy Kołobrzeg związana z planowanymi podwyżkami za odbiór odpadów. Ostatecznie, głosami większości,  samorządowcy odstąpili od projektu uchwały przedłożonego przez wójta Włodzimierza Popiołka i pozostaną przy dotychczasowych stawkach.



Sprawę planowanych podwyżek (o 280 procent – do maksymalnej ustalonej w ustawie 36,38 zł za osobę – dop.red.) nagłośnił na swoim profilu fb radny Krzysztof Chabaj. Samorządowiec postawił wyraźne veto, organizując m.in. petycję przeciw podwyżkom, pod którą podpisało się prawie 400 mieszkańców. Podczas sesji, radny tłumaczył m.in, że błyskawiczne procedowanie projektu uchwały (więc zwołanie sesji – red.), pozbawiło możliwości przeprowadzenia komisji i dyskusji części samorządowców na temat zmian w opłatach za śmieci. Radny pytał m.in. o przeprowadzenie analizy porównawczej dotyczącej różnych systemów naliczania opłat np. od wody (obecnie mieszkańcy płacą od pojemnika).

Wójt tłumaczył, że proponowane stawki wynikają z ogromnych podwyżek - za przetarg związany z wywozem odpadów gmina musi zapłacić około 5 mln zł. Ostatecznie jednak zgodził się z wnioskiem przedłożonym przez klub radnych „Gmina Równych Szans”, który zakładał pozostanie przy obecnych stawkach, tj. około 13 zł za pojemnik. Radni zgodzili się jednogłośnie, że istnieje potrzeba przeanalizowania systemu naliczania opłat i najprawdopodobniej zmiana dotychczasowego; od pojemnika, na system „od wody”. Dzięki temu kosztami gospodarki odpadami mogłyby zostać objęte osoby, które nie zamieszkują na co dzień w gminie, ale posiadają tutaj apartamenty lub mieszkania.

Nie wszyscy głosowali za pozostawieniem obecnych stawek; jeden z radnych Bartosz Góral, wskazywał, że gmina, w takim przypadku, będzie musiała dopłacić do kosztów gospodarki odpadami około 4 mln zł. - Efektem tej obniżki, który bezpośrednio wpłynie na mieszkańców, będzie ograniczenie działań inwestycyjnych gminy (…). Ta liczba inwestycja na następny rok już jest skromna. To jest dramat. Mieszkańcy przecież czekają na te inwestycje – mówił radny.

Sprawa opłat za śmieci w gminie będzie wracać. Analizą systemu ma się zająć m.in. Komisja Rewizyjna.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości